Ambroziak pisze:"W przekaz sygnałów w mózgu zaangażowana jest również cysteina, w układach powiązanych właśnie z kwasem glutaminowym i dopaminą. Dlatego nie powinno nas zdziwić, że N-acetylocysteina, która łatwo dociera do mózgu i wysoko podnosi w jego tkance stężenie cysteiny, wpływa również korzystnie na nasze funkcje psychiczne"
Jak ktoś z Was np pali to wciąga niestety arsen i kadm (nie mówiąc o innych środkach szkodliwych w petach). Kadm,arsen, jak kazdy metal cięzki wiąże się silnie z grupami bialkowymi-sulfyhydrowymi w organizmie zaburzając funkcje dopaminy na drodze wypychania dobrych metali w łączeniach SH w zwojach praktycznie kazdej komórki nerwowej, równiez w neuronach tj. cynku i selenu. Cynk bierze udzial w 300 enzymach w ciele. Skutków niedoboru nie trzeba tłumaczyć.
I teraz się nie śmiejcie ale takie są fakty jednak nieuznawane przez medycynę oficjalnie choć na ulotce szczepień jest napisane że może wywołać autyzm.
Jest taki lekarz w niemczech dr Klinghardt ktory ma 100% przypadków wyleczeń z autyzmu u dzieci do lat 4. Zaznacza że im wczesniej dziecko przejdzie odtruwanie tym jest większa szansa na calkowity powrót do zdrowia niz np. czklowieka z wiekiem 23 lat.
O co chodzi..oczywiscie o sole rtęci(tiomersal) i aluminium. Rtęć jest najbardziej toksycznym metalem bo wlasnie najsilniej wiąże się się z grupami SH całkowicie zaburzając przekaznictwo nerwowe juz w niewielkiej ilosci kiedy znajdzie się w organizmie. Wiązanie rtęci z grupami białkowymi jest BARDZO powolne i bardzo trudno ją wydostać z uplywem czasu stąd zauwazalna granica wieku w dochodzeniu do zdrowia. Codziennie narazeni jestesmy na spaliny-(pamiętacie wejscie bezolowiowej benzyny?)- ktore zawierają pelno gowna. Codziennie albo palimy albo oddychamy miejskim powietrzem. Kazdy ma inny system detoksykacji, kazdy ma inną wątrobę bo to ona produkuje glutation-master detoxyfier w ciele. Dlatego kazdy z nas powinien mniej lub bardziej odtruwać się a najlepiej zdrowo jesc. I tak np. lisciaste warzywa siarkowe odtruwają. Wiadomo to nie od dziś...
Co do zaburzen jelitowych..Jak wiemy wszyscy nie my trawimy..tzn my wydzielając enzymy ale jesli chodzi o dalsze przekształacanie i wchłanianie pokarmu to przede wszystkim bakterie. Pamiętajcie ze w jelitach mamy istny kosmos bakterii i jest ich DNA więcej niż naszego wlasnego. Powinny przewazac pozyteczne bakterie jednak nie zawsze i u kazdego tak jest ze wzgledu na przebyte choroby, zazywanie antybiotyków(po ktorych wiadomo juz dzis ze moze dochodzić do rozwoju opornych drozdzy) itp. I tu te sławetne grzyby....Dysbioza to czeste zjawisko i duzo ludzi nie sadzi ze ją ma a jednak duzo osób posiada. Siarka i gazy po niej są wynikiem takiej dysbiozy. Siarka zawsze "dokarmia" grzyby w jelicie stąd pojawienie się gazów fermentacyjnych. Tak czy inaczej wszystko zalezy od naszej gospodarki mineralnej.
Z prochu powstales w proch się obrócisz. Patrząc na dzisiejsze osiągniecia w medycynie, spektometrii analizy pierwiastkowej. Zbadania jak działają enzymy, jaką rolę grają minerały itp. widzimy mądrość medycyny chinskiej ktora od zawsze uwazała wątrobę za podstawę zdrowia ze względu na wielosc funkcji jakie pelni. Dziś wiemy że wiele zalezy od glutationu.
22 stycznia 2019trzubaka pisze: bla bla bla bla
Od siebie tylko dodam, ze nie poleca sie dlugich maratonow na NAC.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
