Konopia to tzw. roślina krótkiego dnia, dalej cytując: "Rośliny krótkiego dnia kwitną gdy dzienny okres oświetlenia (fotoperiod) jest krótszy od pewnej krytycznej długości. Jeżeli okres oświetlenia jest dłuższy — rośliny nie kwitną, lecz pozostają w stadium wegetatywnym. Krytyczna długość dnia nie jest jednakowa dla wszystkich RKD, lecz zależy od gatunku (lub nawet odmiany) rośliny i może wahać się od 11 do 15 godzin. "
Są odmiany pełnosezonowe lepiej dostosowane do warunków outdoor które dostają ten wspomniany "impuls" wcześniej, już nawet z początkiem sierpnia i są gorzej, które nie zaczną kwitnąć nawet we wrześniu i są przeznaczone wyłącznie na indoor w naszym klimacie.
Te Twoje Bruce Bannery i Gorille będzie dobrze gdy na początku września zaczną kwitnąć, dobrze, że masz szklarnie to Ci nie zmarzną w październiku/listopadzie ale i nie dadzą rady napuchnąć w takich warunkach (mało światła i zimno), więc będą chude boby jak prezentowane na niektórych fotkach wyżej hehe
Jeśli Bruce oraz Gorilla nie dadzą rady to mówi sie trudno ale próbowałem. Uczenie sie na własnych błędach to najlepsza lekcja jaką mozna dostać, a po porażce lepiej powstać niż płakać jak mała dziewczynka. Oczywiście daje je do szklarni bo producent podawał, że nadają sie do klimatu ciepłego, jeśli lato bedzie takie jak w tamtym roku to do października moge obstawiać co najmniej po 20stopni oraz długie słońce podczas dnia.
Na outdoor nie ma czegoś takiego, jak zmiana z wegetacji na kwitnienie - to się dzieje samo :)
Ja też miałem w zeszłym sezonie sporo "późnych" odmian, ale każda doszła - jesień była zajebista w zeszłym roku. Mając szklarnię masz dużo wyższy komfort, niż ktoś kto sadzi po krzakach : ) Być może krzaki nie osiągną jakiś spektakularnych wyników, ale zbierzesz na pewno.
Podlewanie z nawozem zaczyna się zazwyczaj po 2 tygodniach od wyjścia z ziemi (od małych dawek).
Flush (płukanie ziemi) robi się minimum 2 tygodnie przed ścięciem. Nie wiem, jak to jest z kokosem - może jego da się szybciej wypłukać...
Z poletka, które zrobiłem (wykarczowałem w środku lasu) w zeszłym sezonie zbierałem na 2 tury. Już na początku września miałem (prawie) gotowe 2 małe krzaki, podczas gdy pozostałe dopiero pokazywały "owłosienie". Te pozostałe to jakieś Sativy / hybrydy z przewagą Sativa. Ostatniego krzaka ściąłem w listopadzie - gdyby nie nadchodzące załamanie pogody, to potrzymałbym kilka dni dłużej. Mimo to kwiatki wyglądają na dojrzałe (choć nie tak pulchne, jakbym chciał - mało słońca) i działają cholernie przyjemnie (outdoor ma swój urok).
Też nie kombinowałbym z kokosem. Kupiłbym 15 L ziemi o pH 6.5 na 1 krzak i wymieszał ją pół na pół z miejscową (+ perlit dla dotlenienia).
Jednak wole zakupić ziemie do tego perlit by ją spulchnić oraz bedę miał krowi nawóz nie wiem czy sie nadaje do roślinek oraz użyje sklepowych typu biohumus jak polecałeś wcześniej. Nie będę ich sadził w doniczkach, tylko zdecydowałem, że dam je prosto do ziemi, chyba ze lepszym rozwiązaniem będzie kupienie doniczek (zakupie kwadratowe, ponieważ więcej mi sie ich tam zmieści) oraz wsadzenie do nich roślinek a te doniczki wkopie w ziemie do szklarni by potem nie trudzić sie z korzeniami.
Chyba, że mieszkasz gdzieś blisko wschodniej, południowo wschodniej granicy, to klimat może być już bardziej kontynentalny.
Plusem tego klimatu jest mała amplituda (różnica między najwyższą, a najniższą) temperatur w sezonie. Śnieg w maju / październiku raczej nie zaskoczy farmerów.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
