Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 34 / 1 / 0
Siema, wiem że nie ćpa sie na nerwicach, sam mam natręctw myślowych, ale ponieważ alko nie moge, i ogólnie z rozrywką jestem "inwalidą społecznym" to szukam coś co BEZPIECZNIE można by zarzucić, broń boże te kuetony kurwaa coś o tym wiem, to wie tylko osoba z nerwicą natręctw chyba jak upodlić może człowieka.
  • 1455 / 598 / 0
Nikt Ci tutaj raczej nie odpowie precyzyjnie bo to wszystko zalezy od osoby i jak silna jest nerwica . Dla przykladu znam dziewczyne palaca mj , ze "srednia" nerwica a samemu pomimo bycia OCD jem bez przeszkod psychodeliki , ktore sa niby uwazane za gwarant bad tripa i psychozy przy tej przypadlosci .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 1887 / 204 / 0
Benzodiazepiny możesz wrzucać, opio albo GBL xD
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 8103 / 916 / 0
Spokojnie możesz wrzucić benzosy.Tylko pamiętaj, te leki szybko uzależniają - nie wkręć się za bardzo :pacman: .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1008 / 206 / 2
Jako osoba z bardzo silnym OCD (zarówno myśli jak i kompulsje) podpowiem, że należy unikać stymulantów i raczej też serotoninergików (tu zdania są podzielone, ja sobie dałem z nimi spokój dawno temu), natomiast depresanty dają ukojenie w nerwicy, ALE to jest prosta droga do uzależnienia. Ja się wjebałem kiedyś w uzależnienie krzyżowe od opio i benzo właśnie przez to, że były to jedyne substancje, które łagodziły objawy nerwicy, a wszystko inne tylko nasilało natręctwa i lęki. Także coś za coś, jeżeli chcesz ćpać to musisz być tego świadomy.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 626 / 0
Ja bym polecił zioła, ogólnodostępne w internecie i porządnych sklepach zielarskich. Poza tym są legalne i nie ma nerwicy latania do dilera i strachu przed psiarnią. Na forum jest obszerny dział o tym.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / 1 / 0
na ja mam benzo normalnie od lekarza nie trzeba mnie uczyć co to, co do mj to naprawde różnie, bo ja mam tą nerwicę na tle pourazowym za dzieciaka nasiedziałem sie po domach dziecka jeszcze tymczasowo aresztowany, buch z bonga to lęki mam i paranoje jakies często.
ogólnie mało próbowałem ale pamiętam MXE bardzo dobrze działało przy nn,
  • 781 / 181 / 0
Sam mam nerwice natręctw i z wszystkich grup substancji najmniej ryją mi łeb dysocjanty, mój kochany DXM <3 może też spróbuj ? Nie namawiam, każdy jest inny ale jak dla mnie dysocjanty przy nerwicy to taka równoważnia między stymulantami i psychodelikami na przykład. Przy małych dawkach jest luźno, przy większych można odlecieć i zapomnieć o nerwicy ;)
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.