Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 538 • Strona 22 z 54
  • 3245 / 623 / 0
[mention]jupinek[/mention]

Mi to doradziła pani magister, bo jak jej powiedziałem że biorę leki i jakie to odpowiednia będzie 5tka, poza tym masa ciała i ma się po czym rozchodzić. Leki biorę takie: olanzapina, amisulpryd, depakine i chlorprothixen. Zostanę przy 5tce chyba jaednak. :old: :finger:
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 32 / 1 / 0
Czy ktos moze wyjsnic o co chodzi?
Zazwyczaj klade sie spac okolo 4 i wstaje okolo 12. Wczoraj i dzis musialem wstac o godz 8 ale poszedlem spac standardowo o 4 rano. Jak to mozliwe, ze czuje sie tak zajebiscie dzis i wczoraj? Mam mega moc na jakiekolwiek dzialanie, przy czym czuje sie bardzo zrelaksowany, az ciarki po plecach przechodzą. Nie pamietam kiedy bym sie tak czul ostatnio.
  • 140 / 11 / 0
@slej Sen jest podzielony na fazy, z tego co pamiętam to 2.5 albo 3.5 godziny. Po prostu wstrzeliłeś się idealnie z obudzeniem, a jak jeszcze do tego nie wybudziłeś się ani razu przez te 4 godziny to masz odpowiedź. Wiele osób śpi po 3-4 godziny i normalnie funkcjonuje. Ze świata polityki taką osobą jest np. Korwin-Mikke, a w USA Prezydent Donald Trump. Trump podczas kampania potrafił w jednym stanie wygłosić trzy przemówienia po 1.5 godziny każde z głowy w różnych halach czy stadionach, a do tego jeszcze były w między czasie mniejsze spotkania z lokalnymi działaczami. I tak codziennie. Spał wtedy po 3-4 godziny i zapierdzielał jak cyborg. Teraz też tyle mu wystarcza. A gość ma 70 lat, no ale nigdy nie palił i jak sam mówi nigdy nie wziął alkoholu do ust, z takiego powodu, że jego brat był alkoholikiem. Niesamowita postać. Jak ktoś sam nie śledzi niezależnych wiadomości z USA, a nie to g****o podawanie tubylcom przez łONET czy TVN24BiS i Piotra PoKraśko to nie ma pojęcia jaki cud się wydarzył w stanach, że trafił im się taki świetny prezydent.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
  • 8103 / 914 / 0
Ja od pewnego czasu budzę się kilka razy w nocy aż w końcu obudzę się o 5:00 - 6:00 - wypijam kawę i wchodzę na kompa.Później za to odsypiam 2 - 3 godziny w południe.Taki styl życia mi odpowiada.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 4 / / 0
Witam słuchajcie da rade wogóle sie "nauczyc" pracy w trybie zmianowym? O ile przestawienie sie "do przodu" czyli z porannej na popołudniową/nocną jest ok, w drugą strone jest to dla mnie straszna katorga i musze sie wspomagac tabletkami. A pełno ludzi robi tak i jakoś daje rade, sam nie wiem do tego trzeba sie urodzic czy jak
  • 1229 / 181 / 0
Ja jak zacząłem prace na nocki w pewnej firmie, w dodatku byłem w cugu alkoholowo-amfetaminowym to było mega ciężko się przestawić, każdy dzień to była loteria i walka czy uda się wstać o tej 20 i na 22 dotrzeć do roboty, często po drodze zachaczalem o sztuke prądu. Piękne jest uczucie, jak wraczasz koło 6 z roboty i widzisz tłumy ludzi pędzące do roboty na rano, a ty wracasz z nocki.
  • 276 / 31 / 0
@Tomater Na platformie youtube jest obszerne video na ten temat w języku angielskim. Poszukaj.

Tylko od razu mówię, pierwsze dni wprowadzania siebie w ten tryb są piekłem i pytasz się siebie "Dlaczego ja to sobie robię?".
Uwaga! Użytkownik Syropik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Angielski znam, można link do tego filmu?

Rooney piękne to może i jest jak sie same nocki robi, a ja mam co tydzień dniówki/nocki i sobie nie daje rady.

A w wielu zakładach sie robi 2ranki,2popołudnia,2nocki i tak w kółko, jakbym miał tak robic to bym chyba po 2 miechach wykitowal jak ja na 2 zmianach sie mecze...
  • 189 / 9 / 0
Spanie że zwierzakiem i/lub dziewczyna, poprawia i skraca jakość snu. Szczególnie że zwierzakiem. Odkąd mam małego psiaka (takie to lisowate) to poprawiła się jakość snu, co więcej skróciła aż do godziny i zmniejszyly się problemy ze wstawaniem. Budzę się niekiedy nawet 30 min przed budzikiem ( bo budzi mnie pies xD)
  • 72 / 9 / 0
Również pracuję na 3zm
Po tygodniu
1-2-3-1-2-3-itp.
No i owszem może z 3 na 1 ciężko się przestawić, aczkolwiek po odstawieniu używek (prócz kawy i szlugów) na jakieś 2tyg.+ ten problem przestaje istnieć.
ODPOWIEDZ
Posty: 538 • Strona 22 z 54
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.