Posiadam stężenia 2.5mg/1ml i 10mg/1ml.
Narazie spróbowałem jedynie 2.5mg/1ml i moje wrażenia są takie: nie chce się palić nikotyny paląc CBD (np. paliłem to 6h i nie ciągnęło mnie do nikotyny), odprężająco/uspokajacyjnie } sedatywnie i nasennie (po spaleniu większej ilości).
Osobiście polecam. Jak spróbuje 10mg/1ml to dam znać z profilu działania
Gdzie takie coś można kupić? To się rozcieńcza w glikolu, czy już gotowe się kupuje?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
^Zobacz sobie jest parę stronek w internecie z takim asortymentem, a cena rośnie wraz z ilością cbd na 1ml/10ml itp. Przy 600mg ceny są ogromne.. Może jakoś w przyszłości poeksperymentuje z tym bo w sumie fajna i zdrowsza alternatywa dla nikotyny.
18 grudnia 2018GG Allin pisze: CBD w stężeniu 10mg/1ml to jest masakra, instant senność i reszta wspomnianych efektów ze zwielokrotnioną mocą
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
18 grudnia 2018GG Allin pisze: CBD w stężeniu 10mg/1ml to jest masakra, instant senność i reszta wspomnianych efektów ze zwielokrotnioną mocą
czyli jaka jest twoja subiektywna ocena działania?
Masakra może oznaczać bardzo źle lub bardzo dobrze ;)
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Kupiłem liquid tego producenta, ale ten klasyczny 200mg. Kupiłem go tylko i wyłącznie by ostawić syntetyki palone z efajki. Po trzech miesiącach palenia NM'ki i SGT'ek miałem po zaprzestaniu palenia symptomy odstawienne w postaci:
- nie pomyślę o wstaniu/nie wstanę bez bucha
- jak już udało się jakoś przeżyć bez po godzinie/czasem więcej leżenia w wyrze wstawałem (bez chęci życia) i najczęściej miałem dreszcze i sraczkę póki nie zbakałem się i o dziwo zaraz przechodziło :P
- o depresji, zachowaniach obsesyjno-kompulsywnych nie będę się rozpisywać, to były najgorsze miesiące od kilku lat, ale zebrało się na to więcej faktorów nie tylko dragi.
Pewnie Zakonnicy znają to doskonale. Słowem: Wjebałem się z kanna po czterech latach okazjonalnego palenia (o pełnoletnim związku z mj w tym roku nie będę się rozpisywać, ją mogłem odstawić w każdej chwili). Liquid o smaku "fat cannabis joint" ma ponoć 200mg CBD. Po pierwszych buchach poczułem senność i ten przyjemny stan kiedy każda komórka ciała cieszy się, że dostała co chciała. W moim wypadku udało się odstawić na 4 dni kanna, aż przyszedł wikend. Badanie na zmianę CBD/SGT151 wydaje się potwierdzać jakąś zawartość kannabidiolu w liquidach tej marki i jego wpływ na mniejszą przyswajalność agonistów receptora CB1. Kiedy byłem od rana na CBD to przy dopalaniu SGT w tym samym stężeniu musiałem brać 2-3 buchy więcej mimo że tolerancja powoli sobie opadała, a stan był naprawdę wyjątkowy. Do subiektywnego sativa like stanu po SGT dochodzi indicowe ujebanie ciała i mamy całkiem dobrą hybrydę. Po tygodniu palenia, czasem po kilkanaście buchów na godzinę; jestem w stanie nie myśleć o kanna non-stop. Dziś za to przez cały dzień spaliłem może tyle co w pierwszy dzień w godzinę więc jestem zadowolony. Mam pod ręką liquid z SGT'ką i nie ciągnie mnie tak do palenia, aczkolwiek czasem natrętna myśl się pojawia.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
