Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
Z twarzą nic się nie dzieje. Odnośnie dawki to już 2,5mg jest bardzo mocne, więc wrzucanie większej ilości, a szczególnie na pierwszy raz totalnie odradzam.
?
W obu przypadkach jest całkiem długie wejście, trochę senne. Po DOC wizualizacje są jakieś subtelniejsze, musiałem się w coś wpatrzyć żeby zobaczyć metamorfozę powierzchni czy przedmiotu, po br-dfly były bardziej wszechogarniające. Psychicznie DOC jest bardziej "trzeźwy" wg mnie. Nie czuję po nim jakoś strasznie mocno odmienionego sposobu myślenia. br-dly jest bardziej psychodeliczny, tworzy swój własny świat, DOC działa trochę w inny sposób.
humite pisze: walniecie 0,5mg br-dfly w ostatnią sobotę, kiedy nie spałem aż do niedzieli wieczór w poniedziałek zaowocowało porządnym dołem.
Jeśli dla ciebie zjazd po 0,5 br-dfly był gorszy niż po 2,5mg DOC to zajebiście. W takim razie nie mam się czego obawiać, bo u mnie zjazd po br-dfly wystąpił (w męczących oznakach) dopiero po 1,5 i więcej, więc wychodzi na to, że po DOC powinno być lekko lub w ogóle nie powinno być zjazdu. W takim razie pozostaje tylko poczekać na jakiś weekend i wybrać się za miasto :)
Swoją drogą zbicia po 2ważkach chyba nic nie jest w stanie przebić (psychodeliki), więc nie mam już obaw. Your cheers!
Humite: zarzucales DOC w nocy czy w dzien? Co bys bardziej polecal?
jak będę miał chwilkę pod koniec tygodnia, to może pełnego TRa rozpiszę. w każdym razie DOC polecam. ;)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
