Nawet po tych 2-3 miesiącach. A z punktu terapeutycznego mówiąc, zwłaszcza po tym czasie. Jest bowiem coś takiego, jak założenie, że najtrudniejszy okres czasu, gdzie człowiekowi najłatwiej się złamać, to okres 3 dni po odstawieniu, potem 3 tygodnie, 3 miesiące, pół roku itd.
Nie ma opcji, żebyś po detoksie patrzył na leki beznamiętnie. 3 miesiące rozstania to absolutne minimum, choć i tak jestem zdania, że nie powinieneś ich mieć w zasięgu. Rozumiem, że jeśli nie wrócisz do "zawodu", to nie będziesz zarabiać.
Na detoksie będziesz miał czas na rozmyślanie - może wymyślisz jakiś inny sposób na zarabianie kasy?
09 listopada 2018jezus_chytrus pisze: W sumie to w końcu się domyślałem, że chodzi o ich sprzedaż.
Nie ma opcji, żebyś po detoksie patrzył na leki beznamiętnie. 3 miesiące rozstania to absolutne minimum, choć i tak jestem zdania, że nie powinieneś ich mieć w zasięgu. Rozumiem, że jeśli nie wrócisz do "zawodu", to nie będziesz zarabiać.
Na detoksie będziesz miał czas na rozmyślanie - może wymyślisz jakiś inny sposób na zarabianie kasy?
W każdym razie przez przynajmniej 3 msc. po wyjściu nie będe miał dostępu do leków.
A już sobie ustaliłem z moją mamą ,że potem to ona będzie mi wydawała prochy i będzie ich pilnowała.
Tak ,że problem rozwiązany a przynajmniej tak myśle
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
