Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Nazwa wywodzi się od Genkem , marki klejów, która "stała się ogólną nazwą wszystkich klejów używanych przez dzieci węszące klej " w Republice Południowej Afryki, gdzie lek powstał i jest najbardziej popularny na kontynencie afrykańskim. W książce Children of AIDS: Orphan Crisis Africa of Emma Guest, opisuje się wytwarzanie dżunemu: "sfermentowane ludzkie ścieki, zdrapywane z rur i przechowywane w plastikowych torebkach przez tydzień lub dłużej, aż wydzielają odrętwienie, odurzenie opary. " Podobnie opisano w sprawozdaniu IPS z 1995 r .: "Ludzkie odchody są zbierane z brzegów stawów kanalizacyjnych w starych puszkach i pojemnikach, które są pokrytetorebka z polietylenu i pozostawiona na gulasz lub fermentować przez tydzień. " Artykuł BBC z 1999 r. odnosi się do" ciemnobrązowego szlamu, zbierającego garści i wrzucającego go do małych plastikowych butelek. Stukają w butelki na ziemi, starając się zostawić wystarczająco dużo miejsca, by metan uformował się na górze. "
Skutki inhalacji jenkem trwają około godziny i składają się z halucynacji słuchowych i wzrokowych dla niektórych użytkowników. W 1995 r. Jeden z użytkowników powiedział reporterowi, że jest "silniejszy niż konopie indyjskie ". W raporcie z 1999 roku przeprowadzono wywiad z użytkownikiem, który powiedział: "Klejem, po prostu słyszę głosy w mojej głowie, ale z jennisem widzę wizje, widzę moją zmarłą matkę i zapominam o problemach w moim życiu. " Fumito Ichinose, specjalista od anestezji w Bostonie, który przeprowadził badanie na temat działania siarkowodoru lub "gazu kanalizacyjnego" na myszach, poinformował Salon.com, że wstrzymuje oddech, dławi, lub "niedotlenienie , brak przepływu tlenu do organizmu, który może być na przemian euforyczny i fizycznie niebezpieczny. "
https://youtu.be/fifz8D1f68A
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju ... 50780.html
Ciekawi mnie, czy oofiary przed śmiercią miały fazę.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jenkem zmieni świat.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
