Ok 7 lat ciągu na kodeinie (z wymuszonymi przerwami - np przez pobyt w kraju, gdzie zdobycie jakiegokolwiek opio jest cholernie trudne). Zaczynałem powoli, ale zwiększanie dawek w przypadku tej substancji rośnie w tempie wykładniczym. Ostatecznie dobiłem do 450 mg rano i 1050 mg wieczorem.
3 miesiące na innych opioidach. Na Oxy zatrzymałem się na 100 mg (jedna tabletka 80 + jedna 20 mg). Próbowałem też Hydrocodone, DHC i kilka razy morfinę (dawek nie pamiętam, bo to były tylko epizody).
Z tym spaniem na detoksie to zależy od pacjenta. Niektórzy (w tym heroiniści) faktycznie spadali po pierwszym wydaniu leków i podnosili się tylko na kolejne dawki oraz jedzenie, które im przynoszono. Oni jednak nie mieli za sobą długich historii zażywania wszelkiej maści benzodiazepin, neuroleptyków, zolpidemów itp. Ludzie wjebanie "krzyżowo" w opio i leki prawie w ogóle nie sypiali. Dopiero jakiś bonus na sen (estazolam albo zolpidem) pomagał.
Ale czy po tak krótkim czasie detoxu w stosunku do ciągu wyszedłeś bez fizycznych i psychicznych uboków ?
Na skręcie poszedłem "na wariata" spróbować załatwić Bunondol u rodzinnej, co podobno było niemożliwe (tak przekonywał mnie personel detoksu) i udało się. Brałem go niecały rok (łącznie z redukcją), przez który doszedłem do siebie i przemyślałem wiele spraw - taka odskocznia. Ostatecznie wyzerowałem i od tamtej pory (ok 5 lat) zero opio.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku. taurinnn
Powód: Przeniesienie do odpowiedniego wątku.
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję – a wyście pomarli, panowie.
A jeśli wyjdzie coś "ekstra", to myślisz że co zrobią? Pokażą Ci drzwi? Moim zdaniem w takiej sytuacji możesz co najwyższej dostać zjebkę za zatajenie 1 substancji, ale przeprosisz i powiesz, że to był jednorazowy wyskok i myślałeś, że to nieistotne.
Zajebista Pani ordynator.
Jedyna "wada" to odwiedziny przez to często dragi wchodzą na oddział.
Jak za wakacje w egzotycznym kraju - serio. Odradzam, chyba że masz dużo hajsu i Ci na nim nie zależy. Dokładnie taki sam detoks możesz zrobić na NFZ, tylko w gorszych warunkach, ale po detoksie możesz wydać zaoszczędzoną w ten sposób kasę na wakacje : )
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
