przejdzie..raczej ci nic niebedzie
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
pozdro elo szejset
na twoim miejscu dojechalbym tego dila i pokzal mu, ze nie mozna tak robic
Kurwa, feta jest najbardziej wyniszczającym psychicznie i fizycznie ścierwem jakie znam. Nigdy więcej. Niedługo stukną 2 lata absty od tego.
Myśl szerzej.
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
imprezowicz_opole pisze: Witam wszystkich ostatnio pytalem was jak jest na amfie na imprezie i czy warto a wiec sprobowalem po raz 4 tego gowna pierwsze 3 razy byly okej lightowe ale teraz po tym czwartym razie cos jest nie tak a wiec przyjebalem aniola na imprezie z 0.5g na 2 razy wszystko okej fajnie bylo impreza udana o 5 rano wracalem na chate sam i nagle cos mnie popierdolilo i to zdrowo slyszalem jakies dzwony ogolnie dziwne tripy byly jakies postacie widzialem i kurwa jego mac takie schizy ze masakra powiedzialem sobie pierdole te gowno juz poszedlem do domu polozylem sie spac jeszcze wieksze zrycie jak tylko zamknolem oczy coz niedziele jakos spedzilem ale byly zle i okropnie dzisiaj jest poniedzialem i dalej jest jakies porycie ale juz mniejsze gdzies 16 wyszedlem z domu sie przejsc i po 30 minutach przybieglem na chate i juz nie wychodzilem otoz to jak szedlem sam po miescie ogarnial mnie jakis strach i nieznana panika ale przezwyciezylem ja mam nadzieje ze jak zasne dzisiaj i jutro wstane bedzie w porzadku jedno na koniec powiem naprawde to jest kurwa straszny syf ja juz tego nie tkne nigdy i to nigdy w zyciu masakra czy wy tez tak mieliscie ale to jest dziwne po 4 razie takie cos?
Ameryki nie odkryłeś stwierdzeniem, że bialko to syf, więc odpuść sobie zawczasu nim będzie za późno. Ot tak mała rada dobrego wujka :)
imprezowicz_opole pisze: Witam wszystkich ostatnio pytalem was jak jest na amfie na imprezie i czy warto a wiec sprobowalem po raz 4 tego gowna pierwsze 3 razy byly okej lightowe ale teraz po tym czwartym razie cos jest nie tak a wiec przyjebalem aniola na imprezie z 0.5g na 2 razy wszystko okej fajnie bylo impreza udana o 5 rano wracalem na chate sam i nagle cos mnie popierdolilo i to zdrowo slyszalem jakies dzwony ogolnie dziwne tripy byly jakies postacie widzialem i kurwa jego mac takie schizy ze masakra powiedzialem sobie pierdole te gowno juz poszedlem do domu polozylem sie spac jeszcze wieksze zrycie jak tylko zamknolem oczy coz niedziele jakos spedzilem ale byly zle i okropnie dzisiaj jest poniedzialem i dalej jest jakies porycie ale juz mniejsze gdzies 16 wyszedlem z domu sie przejsc i po 30 minutach przybieglem na chate i juz nie wychodzilem otoz to jak szedlem sam po miescie ogarnial mnie jakis strach i nieznana panika ale przezwyciezylem ja mam nadzieje ze jak zasne dzisiaj i jutro wstane bedzie w porzadku jedno na koniec powiem naprawde to jest kurwa straszny syf ja juz tego nie tkne nigdy i to nigdy w zyciu masakra czy wy tez tak mieliscie ale to jest dziwne po 4 razie takie cos?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
