Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Więc "kulka" wydała mi sie odpowiednia metodą dla Salvi.
Jednakże napotkałem pewne trudnosci.
Napisane jest aby zastosowac 8-28 swiezych duzych lisci SD. Sliny nie połykac ani nie wypluwać bo tak bedzie lepiej.
Przy pierwszym podejsciu zastosowałem 10 lisci.
No jakos je zmiesciłem chociaż cofnęło mni ze trzy razy choc efekt był.
Kolejnym razem posunąłem się do 15 lisci SD, no i jak na moje możliwosci to jest wszystko co mogę upchnąć do mojej jamy ustnej. Dodam że 15 dużych liści robi robotę (czas oczekiwania 15-20 min, efekty mocny ok. 30 min, i kolejne 30 min na ochłonięcie z wrazen, praktycznie w godzinie wszystko się zamyka i zaczyna sie zainteresowanie sprawami doczesnymi)
No ale moje pytanie jest jak łyknąć 20 lub 28 lisci, czy komus sie zmiesciło ? Może suszone będą lepsze, ale czy nie tracą one swoich niezwykłych właściwosci ?...
Apollo pisze: btw. sprobuj moze z ekstraktem pod jezyk?
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
Mam nadzieje że następnym razem będzie lepiej.
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.