W sumie to nawet nie wiem jak zacząć.
Pisząc to mam straszny mętlik w głowie i mi sie miesza.
Mam 21lat, i chcialbym przedstawić swój problem, prosząc od rady co robić.
Otóż moja jazda zaczęła się ponad 3lata temu, na początku oczywiście zajebiście było wiadomo.
Ale po dziś dzień od jakichś dobrych 3miechów(apogeum) jest mi w cholere ciężko.
Szczerze to już rady nie daje, do roboty pasowałoby się ruszyć, a ja sie stresuje kontaktem z ludźmi.
Nawet z tymi zaufanymi mam wrażenie że jest coraz gorzej.
Nie wiem czy to jakaś depresja czy co, ale mam problemy z koncentracją, skupieniem myśli, takim odrealnieniem od świata, nie wiem czy nie utratami świadomości raz szybkimi, raz trudno się z tego obudzić, Brain Fogg, dołki psychiczne, do tego dużo też siedze w przeszłości, no i te scenariusze w głowie, ciężko mi juz nad tym wszystkim panować, mowa ciała też taka przygarbiona, szczena opadająca itp.
Nad emocjami też nie protrafie zapanować, co pochwile mnie głowa boli z przodu, i z boku po prawej stronie.
Rozmyślam od dłuższego czasu pójście do psychiatry, to coś może dać? Nie pierwszy raz juz tutaj pisze.
Czy to jakieś ubytki mózgu? czy co?
Dodam że na początku trudno mi było zapanować długo nad emocjami (pare miechów).
Łykanie jakiś psychotropów może pomóc? Czy tylko póki bede łykał bedzie działać? ;d
Jakaś terapia ? Może pomóc w pełni / chodź troche, zeby w koncu sie gdzieś ruszyć.
Sory za bajzel w poście, ale cieżko mi coś złożyć i się skupić.
Dodam że od 3 mechów czysty jestem od narko, praktycznie tylko piwo.
Pozdro!
Do tego chroniczny stres. Ktoś kaszlnie czy coś i już mi jakiś nerw działa...
Problem z logicznym myśleniem, ja j3be ;d
Nie chce w jakąś hipochondrie uderzać, ale to poczatek jakiejś schizy ?
Nerwicy to podejrzewam.
Pozdro!
11 października 2018Kierowca Bombowca pisze: Duże są szanse na wyleczenie/radzenie sobie z tym ? ;d
Do tego chroniczny stres. Ktoś kaszlnie czy coś i już mi jakiś nerw działa...
Problem z logicznym myśleniem, ja j3be ;d
Nie chce w jakąś hipochondrie uderzać, ale to poczatek jakiejś schizy ?
Nerwicy to podejrzewam.
Pozdro!
No i tak naprawde nie wiem od czego zaczac nawet gadke u niego. Czy wspominac o dragach. I czy juz po pierwszej godzinie wizyty z czyms pozytywnym bym wyszedl. A z drugiej strony chajs niezly wezmie a mi glupoty popierdolic moze przez godzine. No i czy da sie rade jeszcze pozniej co nie co wrocic do tych zabaw czy juz abstynencja i zycie w trzezwosci? Od czego to zalezy, poczatki mi troche powycinalo.
Ile taka terapia moze trwac?
Pzdr.
- Nie wiem jak jest z NFZ, na pewno musisz iść do lekarza rodzinnego a on da Ci skierowanie do psychiatry. idź na wizytę prywatną.
No i tak naprawde nie wiem od czego zaczac nawet gadke u niego. Czy wspominac o dragach.
- z tym czym masz problem, sam pisałeś że psychika się sypie, powiedz że masz problem z uzywkami - resztę rozmowy pójdzie sama
I czy juz po pierwszej godzinie wizyty z czyms pozytywnym bym wyszedl.
- zależy na jakiego psychiatrę trafisz. Ludzie w podeszłym wieku chcą już odcinać kupony do emerytury. Tzn młodsi psychiatrzy z pasją do zawodu podchodzą. Starsi dadzą receptę na XXX leków i ewentualnie pokierują dalej.
A z drugiej strony chajs niezly wezmie a mi glupoty popierdolic moze przez godzine.
- 100zł-150zł za pierwszą wizytę
No i czy da sie rade jeszcze pozniej co nie co wrocic do tych zabaw czy juz abstynencja i zycie w trzezwosci?
- zależy od Ciebie czy chcesz żyć w trzeźwości czy balansując na granicy.
Od czego to zalezy, poczatki mi troche powycinalo.
- nie rozumiem tego pytania.
Ile taka terapia moze trwac?
- zależy ...6 tyg. do xx tyg. zależy jak mocno jesteś uzależniony, od czego, co było prekursorem uzależnienia, jakie spustoszenie zrobiło to w Twoim organizmie.
PZDR.
- nie rozumiem tego pytania.
W sensie dużo nie pamietam z tego - przez to mogą wynikać zaburzone funkcje poznawcze / koncentracja?
Terapia często się odbywa czy jak sobie umówie? Raz w tyg?
Dzięki. Temat chyba zamknięty.
Let's GO do legalnego dilla ;d
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.