Zależy w co jest wjebany, albo mu pomagasz wyjść z nałogu (jeżeli jest w stanie wyjść samodzielnie), albo pomagasz mu ogarnąć detox - jeżeli mu zależy na relacji z tobą.
Druga opcja, stawiasz mu ultimatum, ty albo dragi... (to też dalej ważne w co jest wjebany bo czasami nie wolno i nie warto stawiać takich desperackich kroków).
Pokaż mu że go kochasz i dajesz mu szansę na normalne życie i normalne relacje.
Jeżeli wybierze dragi, zostaw go w pizdu (łatwo mówić, ale to najkorzystniejsza dla ciebie opcja). W przeciwnym wypadku prawdopodobnie skończy się to jak 80 - 90% podobnych sytuacji.
Czyli albo zaczniesz ćpać razem z nim (aby cię to tak strasznie nie wkurwiało), albo będziecie tworzyć toksyczny związek i rozstawać się i wracać do siebie co kilka tygodni.
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
Dluzsza zabawa z fufu a szczególnie w ciągach zmienia osobowość ludzi x(
Ale pisać mi się nie chce.
Faktycznie się z forum druga Kafeteria zaczyna powoli robić, Wykop, albo inne Trudne Sprawy.
02 października 20182stoned2talk pisze: Ratuj go jeśli Ci bardzo zależy. Fajnie by było gdyby był obok Ciebie i mogłabyś go "kontrolować" aby nie popadał w te chore ciągi. Detox + psycholog(jeśli jest bardzo źle) zapewne pomogą.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
