Plener to plener, a wiadro w plenerze to już jest mistrzostwo. Polecam.
W domku jest po prostu wygodniej.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
A najlepiej to wybrać się na dwie noce i z samego rana przywalić z butli - wtedy jak człek wyspany to trzyma solidnie i dzień upływa w szczęściu i radości(o ile do tego mamy ze sobą wszystko co chcemy).
Dodatkowo po wiaderku zdarzyło mi się ze dwa razy zaliczyć małego bada, który co prawda ustępował szybko, ale w plenerze nigdy mi się to nie zdarza - zawsze jest super. Ostatnio po mocnej makumbie zbierałem grzyby w lesie i to też było znakomite doznanie. Plener zawsze najlepszy jak dla mnie.
21 grudnia 2005Mr.LaTacha pisze: jak niema nic pod reką lepszego to my używamy:
papieru/sreberka ze srodka paczek od fajek dobrze sie ugniata i jest bardziej szczelny od zwykłego - moje zdanie
W sumie to poprawka: moje ziomki używjaą bo ja z wiadra jeszcze nia paliłem i narazie się nie przymieżam ;)
W plenerze faza zawsze jest lepsza - bardzo dużo pozytywnych bodźców. Ja np lubiłem zjarać się i wyruszyć w las na grzyby. Zabierałem ze sobą więcej palenia, jakieś wino / piwa oraz prowiant. Wyprawa na pół dnia, ale 100 x lepiej niż przed kompem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
