Nie wiem jak jest z celnikami, ale wiem że na policji jak cię raz na czymś dupną to już u nich "siedzisz" w bazie. Z tego co obserwuje po urzędach to w Polsce za ostatni czas jest duże parcie na tworzenia wszystkiego w postaci baz (zasobów) cyfrowych. Jak również ich wzajemne łączenie. Jest jeszcze podział na to co jest wymagane przez prawo, a inna bajka to bazy wewnętrzne w instytucjach/urzędach. Odpowiedz na twoje pytanie: jeżeli chcą się wykazać to jak najbardziej mogą takie bazy osób prowadzić. Ale zwróć uwagę że w praktyce (również opisywane przypadki tutaj na forum) osobom którym zatrzymano przesyłkę, przy kolejnych przesyłkach nie zatrzymywali.
tak jak zapisy ze ktos byl poszukiwany jako swiadek to maja odbite w systemie ze ktos jest notowany
nawet funkcjonariusze nie widza za co ale dostaja info "notowany" co nie znaczy nic to nie jest karany lecz juz im sie zaroweczka nad glowa zapala a nic zlego zes nie zrobil
z przesylkami to znow maja system w systemie inne opcje widzi nadawca/adresat inne info widzi pani na poczcie jeszcze inne widzi pracownik sortowni
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
