następnie tak wzbogacony odpał podalem iv i żyje. chociaz wolalby juz nigdy takiego czegos nie powtarzać.
ciekawe co jeszcze mozna sobie podać dożylnie i przezyć.. na hyperrealu było już:
wódka iv
kodeina iv
kawa iv
amfetamina z cocacolą lub wodą z kałuży(bo ponoć odkażająca) iv
i syfy ze zmywacza do paznokci iv
jakto kurwa możliwe jest?
ciekawe co jeszcze mozna sobie podać dożylnie i przezyć.. na hyperrealu było już]
Dodaj do tego robienie super hiper wywalającego z butów dragu robionego z tabletek na kaszel i.v.:)
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
Cypress pisze:filip.z.konopii pisze:
ciekawe co jeszcze mozna sobie podać dożylnie i przezyć.. na hyperrealu było już]
Dodaj do tego robienie super hiper wywalającego z butów dragu robionego z tabletek na kaszel i.v.:)
Suuuudafeeeeeeed... SU-DA-FED!
filip.z.konopii pisze: amfetamina z cocacolą lub wodą z kałuży(bo ponoć odkażająca) iv
khabarakH pisze: Tak btw. to Cola jest gazowana, więc jeśli odrobina tlenu podana dożylnie może spowodować zgon, to podobnie sprawa powinna się mieć z Colą.
mój znajomy strzelał speeda z mineralną wodą gazowana i nic mu nie jest
z tym tlenem to nie jest tak ze minimalna ilość wystarczy do zgonu, książki podają ze jest potrzebne 200 ml gazu aby spowodować zator a co za tym idzie zgon (pisałem już o tym w innym wątku)
co do kody po kablu to rozumiem ludzi którzy tak robią, samo wkuwanie się we własną żyle silnie uzależnia
a niekiedy człowiek czuje ze jest mu wszytko jedno i decyduje się by podjąć duże ryzyko jakie niewątpliwie wiąże się z podawaniem kodeiny w ten sposób
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Zielone Karty pisze: woda gazowana nie jest gazowana tlenem...
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.