To już najwyższy poziom skurwysyństwa.
Z drugiej strony (odpukać), to mogła zrobić milicja lub ktoś, komu nie zależało na plonach. Znalazł, to wyrwał... logiczne.
28 sierpnia 2018Fatmorgan pisze: Kumplowi podjebali ze spota wszytko poza duckfootem. Jednak kamuflaż na najwyższym levelu. Nigdy nie rozumiałem idei podpierdalania krzaków w momencie kiedy są w 10% fazy kwitnienia i ni chuj nie wiadomo co tam właściwie palić
Pewnie są i tacy, co myślą, że pali się liście (bo to przecież one funkcjonują w "popkulturze", a nie kwiaty)... szkoda słów. Tyle pracy i serca na marne... "Moi" złodzieje przynajmniej wyczekali, aż będzie takie w 75% gotowe.
Czasami jak sobie to przypomnę, to mam ochotę łamać ręce pałką.
pomocy :D
31 sierpnia 2018jezus_chytrus pisze: Łodyga w ten sposób się wzmacnia - jeśli nie ma otwartego złamania, to będzie OK.
30 sierpnia 2018Receptor pisze: Sklejaj. Lepiej próbować niż czekać bezczynnie. Może pleśń atakuje?
nie z pleśnią akurat nie mam problemu :)
Generalnie sorki, że podsunąłem Ci ten pomysł - może niepotrzebnie. Mi jednak na 30-40 złamanych odrostów padł tylko 1 (który złamałem kompletnie, tak że trzymał się na włosku i nie miałem czym skleić). Pozostałe są zdecydowanie grubsze i mocniejsze (czuć to w dotyku) od tych nie łamanych.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
