Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Anthony20 ale sa tez tacy co z doswiadczeniem przyszli i poznali, wiec sam w sobie dex nie ma takiego znaczenia. A cipacz to do cipy jest jak pochodzenie wskazuje, ja powaznie nie potrafie zrozumiec, jak mozna sie tym czesto odurzac. Chuj, ze kopie. Slabe sa jej efekty i nie widze nic w niej fajnego. Tylko fizycznie dokopuje, psychodela jest moim zdaniem cienka. To jest tylko efekt uboczny niewlasciwej konsumpcji tego srodka
Tak samo mysle o docipaczu...dobrze to opisałes...
Nivel pisze: Tak nawiasem, Bill wspominałeś coś o 8 saszetkach. Dalej masz to w planach?
Sam już niewiem...brałem to tylko raz(2 saszety)...Haluny fajne ale trzeba wysilić wyobraźnię i wzrok :)
Zniechęca mnie smak...chociaż ekstraktowałem...i huju muju przed oczyma...nie nie nie...nie będe głupi...już lepiej będzie czekać na sezon grzybowy...
rt gotowy w: Forum: Neuro Groove › Psychodeliki › Benzydamina
Wszystko mi już minęło nawet powidoki jedynie został ciąg komórek/mp3
Od jutra rzucam.
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
a smak fakt obrzydliwy :-/ ale mam już kapsułki na piątek więc wpieprze z 5 lub 6 wyekstraktowanych saszet w kilka kapsuł i będzie ok :-D
Od jutra rzucam.
Po dzisiejszym robię przerwę
Anthony20 pisze: Ja tam nie wiem o co Wam chodzi :rolleyes: jak dla mnie benza jest cacy,ale co kto lubi rzecz jasna :cheesy: a zjazd nie jet aż taki zły,fakt faktem próbowałem usnąć od 7 a usnęłem coś przed 11 dopiero ale to szczegół :-p
a smak fakt obrzydliwy :-/ ale mam już kapsułki na piątek więc wpieprze z 5 lub 6 wyekstraktowanych saszet w kilka kapsuł i będzie ok :-D
Kapsy moim zdaniem na 100% zwiększają działanie benzydaminy. Powiozło mnie tak mocno że na całe życie pozostanie mi ta faza w pamiieci i jestem w stanie ją określić jako faze życia.. Z chusteczek powolusi sie wydobywa benzydamina do naszego organizmu, z kapsułek zaś wszystko na raz.. Ogólnie benze lubie łączyć z piwkami i batem
Z Czech za Polską tęsknię..
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
