Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Co do O-PCE, to równiez uważam ją za substancję najbliższą MXE. Faza jest dosyć mroczna ale ja takie akurat lubię. Bardzo pomaga samo podejście do tripa - gdy spędzisz go w słuchawkach na uszach i dobrze dobranej dla Twojej psychiki muzyce, to nie ma się czego obawiać.
Tym wszystkim, którym nie odpowiada zbyt mroczny klimat radzę obniżyć niece dawkę O-PCE i dołożyć jakieś Sajko (najlepiej lekkie dla ciała jak lizergamidy) i wtedy jest bajka.
więc nie bój się fal
Działanie antydepresyjne utrzymuje się długo i należy do najmocniejszych z jakimi miałem do czynienia, poezja.
Z negatywów substancja silnie odwadnia, a po wklepaniu wzoru cząsteczki do swisstargetprediction prawodopodbnie działa na sporo układów, więc ostrożność bardzo zalecana, zastanawiam się jakie dawki w jakich odstępach będą najbezpieczniejsze.
No i jeszcze odbiór muzyki - wow. Zabieram ze sobą na jakiś koncert koniecznie, dobrze łączy się też z miprocyną. Zaznaczam, że cały czas mówię o niskich dawkach. 40mg pokazuje już chłód i mrok o którym była mowa wcześniej.
11 września 2018A-CoA pisze: .@A-CoA
Jak trafisz na płatne artykuły dotyczące pce na 90 % mam je w postacji scrinow wiec zanim kupisz napisz, od 20 września będę w domu i wszystko chętnie spirace. Tutaj masz jedno z pierwszych badań dotyczących pce z lat 70.
https://pubchem.ncbi.nlm.nih.gov/compou ... ochemistry
Ze swoich obserwacji nie popartych badaniami jestem niemal pewien ze tak samo jak PCP rozszerza depresje miedzysynaptyczna korowa tylko gdzieś tak z 10 razy mocniej. (Efekt taki sam jak przy migrenie z aura) ból głowy. Możliwość leczenia tryptofanem lub microdosing’iem klasycznych psychodelików jakie macie pod ręka,
Edit:
Chodzi mi o dostep do naukowych czasopism publicystycznych z lat 1960-1990 bo dla narkomana tam najwiecej się działo, nie baz NCBI.
http://science.sciencemag.org/content/244/4910/1360
Warto to kupić ale możliwe ze w domu mam, na 20-30%
Szerzej opisałem temat na hyperrealu jako : neuroprotekcyjne działanie antagonistów nmda.
Konieczny do zrozumienia jest mechanizm działania neuronu, plastyczności synaptycznej, oraz zapoznanie się ze zwrotami LPD and LTD memory.
No dobra to już sobie wyjaśniliśmy iż Liza olneya powinna być kojarzona bardziej z narodzinami na nowo niż typowym fizycznym uszkodzeniem mózgu wiec możemy się zabrać do podziękowań.
Chyba sam @steetart wysłał mi ta publikacje. Niestety nie widzę by była dostępna w chwili obecnej w internecie. Musiał byś się popytać na pewno ktoś ma. John Olney to jebany mistrz . Jego praca to Biblia dla każdego odkleja. Był lepszy niż Hamilton Morris.
Substancja niesamowita, minął już tydzień, a działanie antydepresyjne dalej się utrzymuje, mam wrażenie, jakby mój umysł całkowicie się zresetował, czuję się jak ja, sprze d dobrych kilku lat, zanim zacząłem się bawić z ketonami.
btw. a ja gdzieś czytałem, że lizy Olneya to tylko u szczurów a nie u ludzi
więc nie bój się fal
Pytanie, po donosowej dawce 30mg, ile powinienem odczekać, by opadła tolerancja? Jak najszybciej chce to powtórzyć w połączeniu z 4-HO-MiPT. 2 tygodnie powinny wystarczyć?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
