Biorę opiaty prawie bez przerwy od ponad 15 lat, w tym mocne od 5 lat (długo kodeina, potem krótko fentanyl, również krótko oxykodon, resztę czasu morfina w postaci sevredolu a ostatnio z braku opcji płuczę mak).
Właśnie ze względu na PST ciężko mi określić jakie dawki teraz przyjmuję. (próbowałem ratować się kilka dni temu kodeiną z antidolu i 1050mg praktycznie nic nie dało poza reakcją alergiczną i likwidacją biegunki).
Desperacja wynika z tego, że mak zniknął ze sklepów, nie mam jak skombinować nawet Tramalu i w dodatku mam prawie zero kasy.
Mam jeszcze mak na jutro, potem nie wiem co robić.
Chodzę do terapeuty uzależnień (nie lekarz) i on mówi, żebym szedł do szpitala, ale ja muszę pracować (to skomplikowane ale muszę).
Oprócz tego też od lat uzależniony jestem od benzo (klony-6mg doba) i tonę w długach (3 kredyty na w sumie 20 tysięcy).
Już teraz lecąc "na oparach" chce mi się wyć.
Może ktoś doradzi co by zrobił na moim miejscu lub choćby cokolwiek powie?
Mam 38 lat o moich problemach wie tylko matka, brat i jeden przyjaciel.
zxecyduj dobrze.
Ps. tylko nie tlumacz sie prosze ze nie mozesz isc na detoks. To tylko wymowki. Mozesz tez odstawic w domu wg schematu ktory opisalem w tym temqcie. Ale kurwa mac - MUSISZ CHCIEC.
Trzeba tylko znaleźć lekarza, który będzie skłonny przepisywać, lub zapisać się na program.
P.S. Podziwiam użytkowników maku sklepowego. Nie wyobrażam sobie ćpać to w ciągu i nie być pewnym, czy jutro zastanę "klepiącą" serię.
@DexPL Jest tak jak mówisz: nie mam alternatyw, źródła zniknęły i to na dobre, tak że pewnikiem skończę w szpitalu.
Owszem skręt mnie przeraża (przeżywałem już kilka krótkich i jeden horror przy schodzeniu z fenta), ale zawsze miałem jakiś słaby opio, choćby tramal. I tu chciałbym zapytać jeśli wiesz, czy w szpitalu będą mi cokolwiek dawać czy będzie to cold turkey tylko pod nadzorem lekarzy?
No i czy każą mi odstawić opio i benzo na raz bo to słabo widzę?
@guccilui; jezus_chytrus piszecie o ogarnięciu bupry, ale czy da się to zrobić tak "nad stołem"? (Ratowałem się Transtecem przy zejściu z fenta, ale teraz już sobie nie mogę tak tego załatwić).
Słyszałem też, że na program taki typ jak ja (nie heleniarz) nie ma szans - ciekawe czy to prawda (jestem z Krakowa).
Jeszcze raz dzięki wam za wypowiedzi - od razu poczułem się trochę mniej "osamotniony" z problemem.
Aha guccilui ja te długi spłacam (od roku spłaciłem prawie 10 tysięcy), między innymi dlatego muszę pracować.
Uspokoiłeś mnie trochę. Jestem trochę uprzedzony do lekarzy z SORu (przynajmniej jednego) w KRK - mam nawykowe wypadanie lewego barkowego (19razy, 6 narkoz) i traktowali mnie zawsze trochę "z buta". Mówisz, że nawet neuroleptyki? (jestem tech. farm.) - kiedyś myślałem czy dało by się przetrwać najgorsze w letargu kwetiapinowym, ale ok nie wymądrzam się, ufam Ci z racji na twój zawód. Czyli mówisz, że na SOR?, bo mam też parę skierowań na oddział detoksykacji (szpital Rydygiera w Krakowie).
https://hyperreal.info/help/ tutaj też szukaj pomocy
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
