- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
01 kwietnia 2018WiedzaRadosna pisze: Nie mogłem znaleźć osobnego wątku o miksach tryptamin z lizergamidami. Czy dorzucenie 30 mg miprocyny kilka godzin po jednym kartonie ALD-52 może rozpierdolić? Czy może lepiej najpierw wrzucić tryptaminę, a potem lizergamid?
03 kwietnia 2018Annihilator pisze: [mention]WiedzaRadosna[/mention] Kilka godzin po to za późno ze względu na tolerancję, która szybko się buduje po zarzuceniu. Mipro przyjęte godzinę, max 2 po ALD pozwoli na peakowanie obu substancji. Odwrotna kolejność to tak jak wrzucenie mipro kilka godzin po ALD - nie da dobrych efektów (patrz na czas wjazdu i trwania danej substancji)
Niedługo będę testował 4-PO-DMT z LSD. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Dawkowanie ustalone przez lekarza:
Rano: 1mg Risperidonu
Podwieczorek: 200mg Karmabazepiny
Na Noc: 50mg Kwetiapiny
Dawkowanie ustalone przeze mnie i tak łykam:
Rano: 2mg Risperidonu
Podwieczorek: 400mg Karmabazepiny
Na Noc: 50mg Kwetiapiny
Do rzeczy, na 1 maja przewiduje konkretny Trip, czyli dokładnie Hippyflipping. MDMA + Łysiczka lancetowata, byc moze wywar. I tak, co robic ? Oczywiscie branie tych neuroleptyków + MDMA i łysiczki w ten sam dzien odpada, bo rozumiem, ze brane w taki sposob, to bedzie huj nie Trip ? Mam zapytanie do orientujących sie w temacie. Czy jak odstawie te leki 25kw. to wystarczy, aby mnie Psychodelicje porobiły jak talalala ? Jak Wy to widzicie wyjadacze ? Bardzo prosze o pomocne posty, bo kurwa nie wiem, nie znam sie na neroleptykach odstawianiu, a puzniej napierdalaniu Psychodelicji. Rozchodzi mi sie o to, czy porobi mnie pełnią efektow, czy np. odstawic wczesniej niz 25kw. ? Czy moze odstawiac juz ? Bardzo prosze o odpowiedzi, z gory dziekuje. Pozdrawiam :) 5
Chciałbym się zapytać, czy taki miks w ogóle ma sens na imprezę typu goatrance/psytrance (zaczynamy w domu). Mamy tylko po jednym kartonie ALD, a chcielibyśmy sobie to jakoś podbić.
Czy wrzucanie dwóch substancji naraz jest sensowne, czy lepiej wrzucić homika godzinę później? Bodyload chcielibyśmy przeżyć w domu, po czym przejść się na imprezę.
Fajnie by było, jeśli odpowiedzi udzielił też ktoś, kto próbował takiego miksu.
Z góry dziękuję <:
28 maja 2018hubertjestem pisze: Testował ktoś 4-ho-mipta z lizergamidami? Całego topicu nie chcę mi się przeszukiwać, a ostatnie kilka stron nie zawiera wielu ciekawych informacji.
Chciałbym się zapytać, czy taki miks w ogóle ma sens na imprezę typu goatrance/psytrance (zaczynamy w domu). Mamy tylko po jednym kartonie ALD, a chcielibyśmy sobie to jakoś podbić.
Czy wrzucanie dwóch substancji naraz jest sensowne, czy lepiej wrzucić homika godzinę później? Bodyload chcielibyśmy przeżyć w domu, po czym przejść się na imprezę.
Fajnie by było, jeśli odpowiedzi udzielił też ktoś, kto próbował takiego miksu.
Z góry dziękuję <:
Bo najważniejsze, że dupe urywa!
[TL;DR] Jako wszechświat widziałem 'siebie' z boku. Innym razem byłem maszyną. Fantastyczne wrażenia wizualne i dźwiękowe. Nie było ciał stałych tylko krystaliczne, kolorowe ciecze. Potężne doświadczenie psychodeliczno-dysocjacyjne.
19:05 DXM (Acodin) 150 mg, cetyryzyna (zyrtec) 10mg; 19:10 DXM (Acodin) 150 mg (łącznie 300mg dekstrometorfanu); 20:15 DPT (uszkodzona waga pokazała 55 mg, było prawdopodobnie ponad 90mg) donosowo; Jest 21:32 ledwo piszę badzo grubo było nie wiemco to było co to, jakbybsen jakny jakiś film 21:47 jakby jakaś bajka tak jak na deschloroketminie i 4 ho mipcie. 2205 krecha DPT (pokazało 66 mg, było za pewne ok. 110mg). 2208 N2O; 23.21 co się właściwie stało? 2331 potem kolejna krecha DPT (pokazało 78mg, prawdopodobnie ok. 130mg) i balon N2O, grubo, zapętlenie totalne, wszechświat oglądający siebie od środka, znudzenie oglądania tego filmu, dużo lat 80, trochę Wietnamu, po DPT i N2O jaskrawe neonowe kolory, dźwięki są niesamowite, wszystko jaśniejsze, euforia i pierdolnięcie. 02:02 krecha DPT (pokazało 90mg, prawdopodobnie ok. 150mg) donosowo, następnie dwa balony N2O....
Najmocniejszy trip był przy pierwszych trzech krechach DPT i 2 pierwszych balonach N2O. DPT wprawiało w specyficzny, bajkowy stan zapętlenia, uciekający z pamięci i trudny do opisania. N2O dawało specyficzną formę zerwania ciągłości i zdysocjowanego przebicia, następnie cały obraz stawał się jaśniejszy, kolory wyrazistrze, wszystko rozczepiało się niczym tęcza na neonowe barwy, wszystko płynęło tak, jakby nie było ciał stałych, a utrzymująca się w przestrzeni krystaliczna, błyszcząca ciecz. Do tego synestezja i zniekształcony dźwięk, razem pięknie spięte z lecącym Vaporwawe idealnie pasuącym do zdysocjowania, psychodeli i stanu po podtlenku. Przy tym wszystkim silna euforia, szczęście, radość. Gdzieś w którymś momencie znów widziałem w sobie rzecz, jabbym był robotem, maszyną, która uzyskała samoświadomość i zdaje sobie sprawę z tego, czym jest, tylko rzeczą. W innym momencie znów byłem wszechświatem oglądającym siebie od środka, spoglądającyjm na to ciało i jego umysł, to co robi, słuchającym jego myśli z boku, patrzącym na niego z boku, nie będącym nim. Kilkukrotnie wracał motyw stałości obserwatora i oderwania go od tych wszystkich wrażeń, tym razem w specyficznym znudzeniu tymi wrażeniami. Innym razem przesadzając się po pokoju fizycznie miałem wrażenie, że tak naprawdę leżę w łóżku, a to wszystko to halucynacja, wyobraźnia, jakbym tego nie robił. Każda czynność, krok, myśl, była jakby tylko wyobrażeniem, snem, nie była realna, a ja to tylko oglądam i słucham.
Na drugi dzień typowy chill i relaks po dysocjacji połączony z pewnym po-psychodelicznym spokojem, ale i paradoksalnie subtelnym rozdrażeniem z powrotu.
Definitywnie powtórzę, tym razem dysocjantem będzie DPD.
Pij eter, będziesz wielki
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
