zabijanie uczuć to nonsens i tak wszelkie ćpanie to czyni, nawet psychodeliki na swój pokrętny sposób. Trzeba długiej trzeźwości by to odgrzebać. U mnie ponad rok.
z tymi emocjami to złej baletnicy i rąbek od spódnicy. Generalnie ja polecam ssri, tą paro właśnie, żeby jeszcze zatęsknić za nimi (albo nie). Jak ktoś chce odciąć emocje to raczej powinien się zastanowić co konkretnie jest problemem.
Samopoznanie to świetna rzecz. I to ci polecam bitternsweet (była tu jedna o podobnym nicku). Jakie są moje zalety, wady? Po co żyję? W co wierzę? Zrozumieć siebie, spróbować innych, przebaczyć, zaakceptować, Szukać i znaleźć szczęście.
emocje są ok
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Opcja wiadomości prywatnych jest aktywowana od 3 postów. Powinnaś juz w tej chwili móc odpisać.DexPL
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Ja lubię na co dzień wyłączać negatywne, plus zawinąć się serotoninowo-pozytywne, stąd naturalnie SSRI prawie stale jadłospisie.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
19 lipca 2018black_flame pisze: Nie mówię o kontroli emocji, a o sposobie radzenia sobie z nimi.
19 lipca 2018black_flame pisze: Np. z długotrwałym smutkiem, rozpaczą, agresją. Nie są to objawy niedojrzałości emocjonalnej, nawet nikt z bliskich/znajomych nie musi ich na co dzień zauważać -bo tkwią w środku. Przychodzą wraz z trudnymi wydarzeniami w życiu człowieka, nie u każdego oczywiście, ale też każdy ma różny poziom wrażliwości.
19 lipca 2018black_flame pisze: Rzuć GG Allin opioidy na dobre i zobaczymy w jakim stanie będzie Twoja psychika. Zapewne depresja poopioidowa szybko nie odpuści, a problemy z motywacją będą się ciągły wieczność (bo w ciągu wszystko przychodzi łatwo - włącznie z samodyscypliną).
19 lipca 2018black_flame pisze: Idąc dalej tym tokiem myślenia, psychiatria okazuje się być beznadziejną i bezużyteczną gałęzią medycyny - po co te wszystkie leki, jak problem tkwi tylko w poziomie dojrzałości pacjentów? :-D
To jest sofizmat https://pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat
Czyli zwykła próba manipulacji percepcji mojej opinii.
Tak czy siak, powtórzę się po raz wtóry: brak umiejętności kontroli swoim emocji (samodyscypliny) jest oznaką braku dojrzałości emocjonalnej. Każdy normalny dorosły, który w poprawny sposób został wychowany (tj. bez większej patologii) nabierając normalnych umiejętności społecznych (tj. w głównym okresie nabierania tychże, w wieku 0-4 lat) umie kontrolować swoje emocje i decydować o samym sobie.
To właśnie niestety u nas, w Europie Wschodniej jest ten problem braku dojrzałości emocjonalnej tak spory od wieków - co również przekłada się na nasze życie społeczne, kulturalne, a nawet polityczne (przykładem jest chociażby polityka historyczna, oparta o martyrologię, kult porażek i sentymentalizm polityczny). Być może to jest właśnie wynik pierwiastka słowiańskiego, któż to wie. W odróżnieniu od Europy Zachodniej, której rzeczywistość dla nas częstokroć jest odbierana jako znacznie bardziej surowa i bezwzględna. A tak na prawdę po prostu logiczna i oparta o kalkulacje nie będące oparte o emocje (czego wynikiem częstokroć jest tak wielkie przywiązanie do tzw. państwa opiekuńczego, pomimo iż każdy niby w teorii jest antykomunistą - w praktyce jednak już niekoniecznie, przykładem jest chociażby PiS).
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
