Juz masz problem bo myslisz o tym, szukasz informacji, masz wyrzuty sumienia...
Chcesz rady? Unikaj sytuacji w której ktoś Ci coś zaproponuje bo nie odmowisz tylko powiesz sobie "ostatni raz"
Nie spotykaj sie z tym ziomkiem
04 sierpnia 2018brudny pisze: Ta odmowisz i pojdziesz do domu... Nas nie oszukasz ale widze, ze siebie próbujesz...
Juz masz problem bo myslisz o tym, szukasz informacji, masz wyrzuty sumienia...
Chcesz rady? Unikaj sytuacji w której ktoś Ci coś zaproponuje bo nie odmowisz tylko powiesz sobie "ostatni raz"
Nie spotykaj sie z tym ziomkiem
Ale staram się wzmacniać tym że jeszcze jestem w stanie racjonalnie myśleć i na pewno na tym etapie będzie mi dużo łatwiej to zostawić niż w przyszłości, nikogo nie próbuje oszukać, nie gardze kimś kto ćpa, po prostu ja nie chcę w tym działać.
Chłopaku odpuść, rób swoje tak jak czujesz ze powinieneś. Nie zastanawiaj sie czy to kolega, przyjaciel i czy dasz rade mu odmówić. Pytasz sie nas o rozmiar swoich jaj. Pierdol narkotyki tak jak to opisujesz, bez płaczu. To cecha, nie wada.
03 sierpnia 2018Mlody98 pisze: Witam wszystkich!
Mam 20 lat a mój początek zaczął się z narkotykami w marcu tego roku, mój najlepszy kumpel wtedy zaproponował mi 4cmc oczywiście byłem przeciwny temu ale się zgodziłem.
Od tamtego czasu miałem łącznie 4 kontakty z 4cmc zawsze mniej więcej co miesiąc, nigdy też mnie do tego specjalnie nie ciaglo.
Nie chce tego ścierwa po prostu brać ale nie wiem co mam zrobić czy zakończyć kontakt z kolegą który mnie do tego namawia, czy to bedzie dobre rozwiązanie?
(...) przecież nie znam skutków ubocznych i co się tak naprawdę od tych 4 kontaktów zmieniło w moim organizmie! NIE chce być narkomanem (...)
(...) czy zerwanie kontaktu z kolegą to dobry pomysł? (...)
(...) Jak myślicie jaki wpływ może mieć na mnie po tych kilku razach ten narkotyk brałem tylko to 4cmc z tzwn Dowozu.
Nie wiem czy w Twoim przypadku odcięcie się od jednego kolegi przyniesie spodziewany efekt, bo zawsze można trafić na inną sytuację i okazję do wzięcia środka psychoaktywnego lub narkotyku. Jeżeli jednak namawianie będzie trwało w dalszym ciągu, to po co Ci fałszywa znajomość? Ja kiedyś zerwałem kontakt z taką osobą, bo zauważyłem, że namawia i wykorzystuje moje środki, czas, aby samemu się naćpać. Po co mi taka znajomość, a przy tym ktoś mnie oszukuje?
Sprawa 4 kontaktów z 4cmc: jeśli wciąż żyjesz, to nic się nie stało, mogło być gorzej gdybyś trafił na truciznę, którą teraz sprzedają jako 4 cmc, 3 cmc lub mefedron, a zbiera śmiertelne żniwo. "Z dowozu" mogą wcisnąć Ci wszystko włącznie z pochodnymi fentanylu, a wtedy wiadomo co może się stać.
@Metropolis, środek psychoaktywny to nie narkotyk? hmm
07 sierpnia 2018Rimini420 pisze: Powiedz koledze żeby spierdalał krótko mówiąc
@Metropolis, środek psychoaktywny to nie narkotyk? hmm
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.