Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 314 z 406
  • 28 / 2 / 0
U mnie, przed wyrobieniem enzymow, pierwsze dawki wrzuclem ok 0,6ml, i czułem się porobiony dosc mocno, malo przyjemnie, charakterystyczny 'helikopter' w glowie.
O ile po wyrobieniu enzymu GBL >> alko, to po tych wstepnych kilku dawkach czulem sie znacznie gorzej niz po alkoholu.
Trzeba uwazac, jak sie chce zostac uzytkownikiem g, bo 1. doświadczenie potrafi byc najwazniejsze, psychicznie, i sie jeszcze wgra w glowie, ze 'giebel jest "be"'.
Tak miala moja kolezanka, ktora kiedys z ciekawosci wziela podobna ilosc (ok 0,6ml), i czula sie po tym bardzo zle, i nigdy więcej juz nie sprobowala. Ale trzeba wziac pod uwage, ze ogolnie mowila narkolykom 'nie', i minal z rok, zanim sprobowala. No i byls z 2x lzejsza ode mnie.
/ To Ty @STR88 jestes uzytkownikiem g, a nie przechodziles / nie pamietasz u siebie fazy wyrabiania receptorow? /
Tak sie zastanawiam, czy reakcja na GBL przy niewyrobionych receotorach jest jakos skorelowana z odpornoscia na alkohol. Tj, czy osoba prawie nie pijaca alko (jak ja przed okresem gieblowym, i jak wspomniana kolezanka) musi brac na poczatek mniej niz ktos uzywajacy regularnie alko. Bo inna osoba, ktora wziela ode mnie g, mogla wziac na start wyraźnie wiecej, ale byla znacznie bardziej zapoznana z alkiholem.
  • 232 / 21 / 0
duzo zalezy od wagi. poza tym kobiety metabolizuja dluzej GBL. 45kg laska potrzebuje praktycznie polowe tego co 90kg facet.

srednio facet ze srednia tolerka spala ok 1ml/godz. choc jest to sprawa osobnicza ale tak to mniej wiecej wychodzi
  • 2897 / 619 / 10
26 lipca 2018pomocnicze pisze:
/ To Ty @STR88 jestes uzytkownikiem g, a nie przechodziles / nie pamietasz u siebie fazy wyrabiania receptorow? /
Moje pierwsze razy z GBL to było polewanie sobie po 0.5ml, co było dla mnie zupełnie nieodczuwalne, potem po 1ml aż zobaczyłem, że dopiero dawka powyżej 1.5ml dobrze mnie robi*. Możliwe, że nawet nie zauważyłem innego działania giebla na początku, bo w ogóle go nie odczuwałem.

* - euforia, lepszy odsłuch muzyki, ogólny luz, chęć rozmawiania z ludźmi, wyjścia z domu, potrzeba zrobienia czegoś, brak większych problemów z błędnikiem, mowa nie jest bełkotliwa
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 232 / 21 / 0
nie jestem pewien czy wogole ma tu miejsce wyrabianie receptorow....nie widze przeslanek ... nie pamietam czegos takiego...ani u nikogo z ludzi ktorych znam.
jak to sie mowi fachowo sweet spot to bylo u mnie zawsze cos pomiedzy 1.6 a 2.0...
np na pusty zoladek z rana 2.0 zamiatalo odrazu do spania...im dalej w ciagu dnia tym blizej 2.0. z tego co pamietam
  • 3363 / 360 / 0
Waga i plec nie ma nic do dawek GBLa. Kobietom mozna polac ciut mniej, ale ogolnie poczatkujacym zaleca sie 0,8-1,2ml.
Poza tym to nie receptory sie musza wyrobic a enzymy trawiace gamma-butyroLAKTON, czyli laktonaza. Pijac GHB nie trzeba nic wyrabiac, bo przyjmuje sie juz substancje ktora nie musi zostac zmetabolizowana in vivo. Co prawda GBL jest bardziej euforyczny niz GHB, ale ta euforie rowniez da sie odczuc pijac to drugie.
  • 232 / 21 / 0
@up. tu musze sie z toba niezgodzic. waga i plec ma duze znaczenie. kobiety dluzej metabolizuja GBL potwoerdzone empirycznie.
nie jestem pewien czy rasa...np azjaci vs kaukaska...ci pierwsi alkohol np netabolizuja duzo gorzej...chociaz nie widzialem nigdzie badan odnosnie laktonazy i wydqjnosci wzgledem rasy
  • 28 / 2 / 0
Ciekawa rzecz w temacie badania przez laboratorium fizyko-chemicznym Policji:
Do badania poszlo kilka butelek z GBL oraz z roztworem GHB (nanogabki, konkretnie) - NaGHB z niewielka iloscia wody, w pelni plynne.
Wynik badań byl zaskakujący: cala objętość skierowana na badania została opisana przez biegłego jako GBL.
Wydaje się niewiarygodne, ale takie fakty.
Nie wiem czemu to tłumaczyć. Znaczenie mógł mieć fakt, że wydajność reakcji GBL->nanogabk8 nie była 100%.
Moze (jeszcze większe?) znaczenie miał fakt, że większość butelek zawierała GBL, i zdarzyło sie tak, że na pierwszy ogień (nomen omen) poszły butle z GBL, więc biegły niejako założył - mniej lub bardziej świadomie - że wszystkie butelki zawierają GBL, więc gdy zobaczył wykres dla GHB mocno przypominajacy ten dla GBL to niejako z automatu zakwalifikował to jako GBL, nie przyglądając się dokładnie. A gdyby mial tylko butelki z plynnymi nanogąbkami, to skwalifikowałby je poprawnie. Pewne znaczenie mógł mieć też względny pośpiech w wykonaniu badań - skoro kolejka do policyjnego labu to ponad 9 miesięcy.
  • 226 / 7 / 0
A jak policja podeszła do tematu tego GBL? Dostałeś jakieś zarzuty?
  • 954 / 52 / 0
Ja to ogólnie jestem w szoku teraz czytając o wyrabianiu jakiś enzymów związanych z gieblem, pierwszy raz ww ogóle o nich słyszę, a jak wychyliłem pierwszy raz ponad 4 lata temu jakoś 2ml to od tamtej pory leję już zawsze 1,8ml do 2,1ml i nigdy nie przeszło mi przez myśl, żeby stosować w przypadku gbla jakiś microdosing na start. Nawet na forum nie widziałem o tym wzmianki nigdy wcześniej. To jakiś nowy wynalazek? :-P
  • 542 / 37 / 0
microdosing to takei pitu pitu ze trzeba sie zastanwiac czy cos czuc czy nie.

nigdy nie prakttkowałem bo to raczej strata czasu.
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 314 z 406
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.