Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 99 z 429
  • 779 / 179 / 0
@Aurion na początku stosowania metylo miałem dokładnie to samo co opisujesz, utrzymywało mi się to przez jakieś 2 tygodnie, ale potem nagle z dnia na dzień zniknęło. Nie znam się na neuroprzekaznikach, ale wydaje mi się że to przez noradrenaline.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 8103 / 911 / 0
Za duzo oczekujecie po metylofenidacie, to nie koks ani amph . Cos tam pewnie pobudza ale do prawdziwych stymulantów to się nie umywa .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 361 / 15 / 0
21 lipca 2018EvilDead pisze:
@Aurion na początku stosowania metylo miałem dokładnie to samo co opisujesz, utrzymywało mi się to przez jakieś 2 tygodnie, ale potem nagle z dnia na dzień zniknęło. Nie znam się na neuroprzekaznikach, ale wydaje mi się że to przez noradrenaline.
Dzięki za odp. A nie brałeś może przed rozpoczęciem terapii przez jakiś czas bk? Coś mi się wydaje, że te wyżej opisane przeze mnie objawy mogą być długotrwałymi skutkami ubocznymi stosunkowo długiego ciągu.
  • 779 / 179 / 0
Nie, nie brałem, ogólnie to kilka lat przed metylo kilka razy feta i alfa-PVP (jebane gówno, rzygać mi się chce na samą myśl o tych paranojach) no i zauważylem po tym że stymulanty działają na mnie chujowo i za bardzo z nimi się nie polubiłem. Potem po kilku latach poszedłem do psychiatry bo miałem podejrzenie że mam adhd (zresztą wszyscy bliscy takie mieli) no i porobiłem testy i te wszystkie gówna i się okazało że mam add i mi przepisał metylofenidat, to co Ujebany napisał dwa posty wyżej - metylo się nie umywa do koki czy fety, to taki lekki psychostymulant i na nim jest dobrze, ciesze się że zacząlem się tym leczyć bo jest dużo lepiej. Przechodząc do meritum - wydaje mi się że to że jechałeś na ciągu na bk nie ma raczej wpływu na działanie metylo, zwłaszcza że miałem takie same objawy jak Ty po metylo i same znikły, a bieda-ketonów nigdy nie brałem.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 361 / 15 / 0
No to mnie pocieszyłeś :) już mnie wkurwia to ciągłe pragnienie, picie i latanie co chwilę sikać
  • 779 / 179 / 0
Staraj się nie zwracać uwagi na te skutki uboczne, nawet jak będą się utrzymywały cały czas to gdy przestaniesz o tym myśleć będzie lepiej. Ja mam teraz jeden jedyny skutek uboczny po metylofenidacie - duża wręcz kurwa okropna suchość w ustach, nic na to nie działa, ani picie wody ani herbaty ani niczego i też nie ważne jest ile litrów wody wypije przez cały dzień. Cały czas suchość w ustach taka że jak przez dłuższy czas nic nie mówię, to mi tak zasycha ryj że zanim coś powiem muszę się napić a i tak to nic nie daje i przez to prawie w ogólę nie rozmawiam, bo się nie da.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 125 / 7 / 0
@up teraz jak przeczytałem Twój post to przypomina mi się ze też sucho mi było w ustach i pić mi się chciało często jak byłem na metylofenidacie
  • 779 / 179 / 0
A pomogło ci może coś na to czy po prostu popijałeś cały czas wodę ? Czytałem jakieś tam artykuły na necie o suchej mordzie, ale tam kurwa piszą że trzeba pić wodę małymi łykami co jakiś czas i 2-3 litry w ciągu dnia. No wszystko spoko gdyby nie to że na metylo pije sobie takimi łyczkami i to czasem dochodzi 3-4 wypijam i chuj, sucho jak na kacu.
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 125 / 7 / 0
@up nie było to nasilone bo brałem kilkanaście mg o wydłuzonym uwalnianiu, popijałem wodę częściej niż zazwyczaj, nie było to specjalnie upierdliwe ale zaniepokoiło mnie bo często tak mam gdy choroba mi się zbliża jakaś np przeziębienie
  • 152 / 19 / 0
Kurde, biopsja jelit wyszła spoko. Więc zanik działania metylofenidatu i SNRI nie jest spowodowany jelitami. Jakieś inne pomysły dlaczego tak się stało? Przypomnę, że mam podwyższone DHEA-S, może coś z nadnerczami? Mam nie lada zagwozdkę :/
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 99 z 429
Newsy
[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.

[img]
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"

Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.