Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
Butelka czy puszka?
Butelka
33
77%
Puszka
10
23%

Liczba głosów: 43

ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 3 z 10
  • 1544 / 198 / 0
proste ze butelka :D
  • 5985 / 1237 / 43
05 lipca 2018STR88 pisze:
Zielone butelki przepuszczają więcej światła, dochodzi przez to do fotolizy chmielu i innych związków zawartych w piwie, czego wynikiem są związki siarki. Stąd właśnie ten charakterystyczny zapach skuna.
A raczej skunksa. :kotz:
Ciekawe, jeżeli to prawda.
A jednak butelka wygrywa >? No taaa tulipana można komuś na głowie rozbić, a szkło mocne jest w butelkach od piwa...
A ja dalej za PUSZKĄ !
Co dwa lata sprzedaje jakieś 20 kg puszek po swoim piwie. Aluminium to przyszłość i inwestycja. Butelki ciężko już sprzedać, jeszcze kurwy plują się, że mają być czyste. I tak w browarze je myją.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / / 0
Zawsze butelka. Jak się troszkę nazbiera- jesteśmy kilka złotych "do przodu" :-)
Uwaga! Użytkownik WakaBaka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12827 / 2496 / 0
05 lipca 2018london5 pisze:
Co dwa lata sprzedaje jakieś 20 kg puszek po swoim piwie. Aluminium to przyszłość i inwestycja. Butelki ciężko już sprzedać, jeszcze kurwy plują się, że mają być czyste. I tak w browarze je myją.
No to Panie wychodzi jakieś 80 zł (zakładając, że dostajesz 4 zł za kg - sprawdzałem w necie), czyli 40 zł rocznie. Niby jest to jakiś piniądz, ale...

Ja generalnie tylko butelki (czasem zrobię wyjątek, ale bardzo rzadko - np ten warsteiner double hopped w zielonej). Jak kupowałem w butelkach zwrotnych, to zawsze oddawałem (umyte, żeby nie jebały).
  • 1037 / 245 / 0
Zdecydowanie butelka i to najlepiej zielona XD
  • 8103 / 914 / 0
Ja tez zwracałem butelki i to nie koniecznie umyte. Wylewałem tylko piwo do końca, żeby nic było.Ani kropelki i wpadło parę groszy na następne piwka . :D
Kolejny + dla butelki .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 12827 / 2496 / 0
Zielona butelka powoduje tzw "skunksa" w aromacie piwa. Bardzo charakterystyczny np w Heinekenie, Grolschu (a przynajmniej w nich czułem go najmocniej). Niektórzy lubią ten zapach (mi nie przeszkadzał). Przypomina trochę woń rosnącej, ale nie kwitnącej jeszcze konopi.
  • 1916 / 335 / 2
Mi zielone butelki kojarzą się z morzem, jakoś w nadmorskich miejscowościach, przynajmniej 15 lat temu, były popularne piwa typu brok, perła. Jakieś takie... wakacyjne są po prostu.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
Ja nawet z butelki przelewam do kufla chyba ze pije w plenerze to wtedy staram się wybrać butelkowe, ale puszka nie pogardzę .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 18 / 10 / 0
w mojej opinii tylko butelka, a najlepiej browar własnej produkcji. W zasadzie wszystko zależy czy zależy nam na smaku i braku skutków ubocznych czy tylko na samym efekcie konsumpcji.
Żabie ślepia, igły jeża,
Puch ze skrzydeł nietoperza,
Język żmii, ogon szczura,
Żądło osy, mózg jaszczura,
Sępi pazur i psi ozór;
Aby czar był nie na pozór,
Lecz prawdziwy skutek wywarł,
Rzuć to w kocioł, gotuj wywar!
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 3 z 10
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.