05 lipca 2018STR88 pisze: Zielone butelki przepuszczają więcej światła, dochodzi przez to do fotolizy chmielu i innych związków zawartych w piwie, czego wynikiem są związki siarki. Stąd właśnie ten charakterystyczny zapach skuna.
A raczej skunksa. :kotz:
A jednak butelka wygrywa >? No taaa tulipana można komuś na głowie rozbić, a szkło mocne jest w butelkach od piwa...
A ja dalej za PUSZKĄ !
Co dwa lata sprzedaje jakieś 20 kg puszek po swoim piwie. Aluminium to przyszłość i inwestycja. Butelki ciężko już sprzedać, jeszcze kurwy plują się, że mają być czyste. I tak w browarze je myją.
05 lipca 2018london5 pisze: Co dwa lata sprzedaje jakieś 20 kg puszek po swoim piwie. Aluminium to przyszłość i inwestycja. Butelki ciężko już sprzedać, jeszcze kurwy plują się, że mają być czyste. I tak w browarze je myją.
Ja generalnie tylko butelki (czasem zrobię wyjątek, ale bardzo rzadko - np ten warsteiner double hopped w zielonej). Jak kupowałem w butelkach zwrotnych, to zawsze oddawałem (umyte, żeby nie jebały).
Kolejny + dla butelki .
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Puch ze skrzydeł nietoperza,
Język żmii, ogon szczura,
Żądło osy, mózg jaszczura,
Sępi pazur i psi ozór;
Aby czar był nie na pozór,
Lecz prawdziwy skutek wywarł,
Rzuć to w kocioł, gotuj wywar!
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
