a idla nich statystka sie liczy i jebn iecie kogos na posiadaniu to jest najłatwiejsza robota
i dlatego zawsze milicjanty tak szukaja z pianą na ryju czegokolwiek, chocby okruchów bo znajdą pakiet i już mają wykazywalnośc.
nie zgadzam się na taki stan rzeczy %-D
i nie mam nic wspólnego z nielegalnymi rzeczami, bo nie mam głowy do tego i huj.
no weź to tak nie działa....bo kazdy chce miec wykazywalność, w szczegolnosci ci mlodzi.
ile razy miałem okazje miec doczynienia z milicjantami zawsze kurwa kazdy szukał jak pojebany. kurwa zawsze. ale ja chyba mam akurat takie szczescie jebane, ze zawsze tak trafiam.
kiedys wpakowali sie do domu, bo cos tam cos tam to otwierali nawet kurwa okna w zime i poza oknami szukali pod parapetami itp itd...
dla nich narkotyki/posiadanie to jest jedne z najbardziej pożadanych kąsków, bo znajdą i jest paragraf, czarno na białym, praktycznie bez wysiłku i łamania głowy.
24 czerwca 2018Pfersho pisze:Wybacz, ale nie zgodzę się z tym co napisałeś. Wiesz dlaczego? Bo od takich osób z 0.5 zaczyna się robotę. Ludzie z taką ilością najwięcej sypią. Poda dane osoby od której ma temat, nr telefonu a i jeszcze wystawi. Po nitce do kłębka.Thermoc pisze:zatrucia to jest huj,
gorsza sprawa ze milicjanty beda cieszyc sie z tego ze jebna kogos z 0.5g hexena na ulicy.
dla nich to jest łatwa robota, a taką własnie oni sa najbardziej zainteresowani.
a prawdziwych przestepcow, porywaczy, pedofilow itp itd nie ma komu łapac.
Prawdziwi przestępcy - jak to ująłeś- są ogarnięci. Wpadną wtedy, gdy ktoś ich wystawi.
Tak wzywali klientow xxx na kilka tur.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
19 czerwca 2018endother pisze: Wszystko przycichnie będzie trochę trudniej ale może towar stanie się lepszy.
1) większe ryzyko -> mniejsza konkurencja. Mniejsza konkurencja -> słabsza jakość.
2) organizacje takie jak SIN będą miały utrudniony dostęp do vendorów. Brak monitorowania rynku -> brak motywacji do poprawy.
24 czerwca 2018Pfersho pisze:Wybacz, ale nie zgodzę się z tym co napisałeś. Wiesz dlaczego? Bo od takich osób z 0.5 zaczyna się robotę. Ludzie z taką ilością najwięcej sypią. Poda dane osoby od której ma temat, nr telefonu a i jeszcze wystawi. Po nitce do kłębka.Thermoc pisze:zatrucia to jest huj,
gorsza sprawa ze milicjanty beda cieszyc sie z tego ze jebna kogos z 0.5g hexena na ulicy.
dla nich to jest łatwa robota, a taką własnie oni sa najbardziej zainteresowani.
a prawdziwych przestepcow, porywaczy, pedofilow itp itd nie ma komu łapac.
Prawdziwi przestępcy - jak to ująłeś- są ogarnięci. Wpadną wtedy, gdy ktoś ich wystawi.
Czyli zatrzymywać każdego z nas, kto se idzie na/wraca z imprezy z połówką byle gówna?? Gratuluję podejścia.
Obyś był pierwszym złapanym z taką połówką.
edit: chociaż może nie, już lepiej niech chwycą np. mnie, niż jakiegoś leszcza, co się od razu rozpruje...
26 czerwca 2018MrMagnificus pisze:Serio, stary?24 czerwca 2018Pfersho pisze:Wybacz, ale nie zgodzę się z tym co napisałeś. Wiesz dlaczego? Bo od takich osób z 0.5 zaczyna się robotę. Ludzie z taką ilością najwięcej sypią. Poda dane osoby od której ma temat, nr telefonu a i jeszcze wystawi. Po nitce do kłębka.Thermoc pisze:zatrucia to jest huj,
gorsza sprawa ze milicjanty beda cieszyc sie z tego ze jebna kogos z 0.5g hexena na ulicy.
dla nich to jest łatwa robota, a taką własnie oni sa najbardziej zainteresowani.
a prawdziwych przestepcow, porywaczy, pedofilow itp itd nie ma komu łapac.
Prawdziwi przestępcy - jak to ująłeś- są ogarnięci. Wpadną wtedy, gdy ktoś ich wystawi.
Czyli zatrzymywać każdego z nas, kto se idzie na/wraca z imprezy z połówką byle gówna?? Gratuluję podejścia.
Obyś był pierwszym złapanym z taką połówką.
edit: chociaż może nie, już lepiej niech chwycą np. mnie, niż jakiegoś leszcza, co się od razu rozpruje...
Jestem na tym forum, bo sam się bujam z tematem w kieszeni.. i nie zycz mi złego.
Ale z tego co widzę na stronie Sejmu, nadal ten projekt ( http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/Przebi ... sp?nr=1890 ) wisi jako wycofany, ktoś wie dlaczego?
Czy jakiś inny zaczęli szykować?
http://www.rynekaptek.pl/prawo/dopalacz ... 26657.html
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
