Ja juz koła konsumuje od kilku ładnych lat, no obecnie nie, bo jestem za granicą i pracuje to też nie mam zbytnio czasu, ale jak przyjade do PL to zaraz jakiś melanż kołowy :] Korony słyszałem, że hujowe, a ROLEXY te rozowo czerw-... testowałem i też szału nie robią, dla mnie jedne i drugie to raczej shit. Co inengo białe rolexy mhmm górna półka :) Niestety może nie trafiłeś jeszcze na dobre pixy, bo te co wymieniłeś to ja nie wiem czy tam wogule jest jakieś MDMA :D Powaznie ... ale jedno trzeba przyznac, po kazdych kolach szybko czas leci ..., ale to głównie dlatego, ze przyjemnie czas szybko leci :) szkoda ..
LeonardoDaVinci pisze:Po każdym z tych kół nie czuje żadnej jakiejś nadzwyczajnej empatii...
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Zielone Karty pisze: empatia ekstatyczna, to, że mówisz o gejostwie, tylko o tobie świadczy, że niczego nie kumasz.
To, że dotkniesz kumpla, gdzieś tam na masie albo dla fazy. W dzisiejszych czasach bezdialogowych, to jest to.
Po ostatnim tripie ( bardzo bardzo mocno mnie wykręcił ) zauważyłem, że nawet rodzina, pary nie mogą się dogadać.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
W końcu trafisz na koła, klimat i ludzi, i poczujesz miłość i empatię :D Bo myślę, że nie tylko koła mają tu znaczenie, ale gdzie jesz i z kim jesz, no i jaki klimat się tworzy. Jak poszedłem na imprezę do koleżanki i byli tam ludzie których nie znałem to wiadomo że nie chodziłem i nie obściskiwałem każdego, ale jak zrobiłem sobie z koleżkami imprezę na kołach, gdzie wszyscy sie znali i zrobili dobry klimat to miłość aż się ze wszystkich wylewała :D:D:D Ale co by nie powiedzieć, jakość kół ma tu DUŻE znaczenie.
huj wie oco chodzi...
w sumie to mnie to pierdoli tylko się tak dziwie że każdy jakaś empatia cośtam wciska, a mnie nie zauroczyła żadna laska jak byłem na kołach nawet nie mówiąc że nie miałem ochoty większej niż normalnie się z laskami przytulać... nie czuje nic oprócz większego odurzenia i poprostu tego że czy chce czy niechce mi sie bawić na dysce jak zeżre koła to sie zawsze bawie. Wielkich zwierzeń też niemam na tak jak to niektórzy piszą...
empatia ekstatyczna, to, że mówisz o gejostwie, tylko o tobie świadczy, że niczego nie kumasz
jak są dobre kola to normalne ze wszystkich kochasz, ja na takich imprezach wyznaje miłość kumplom średnio co 15 minut (ach te czeskie półksiężyce :D) i powiem wam jeszcze ze ze wzajemnością
to ze wszyscy są dla siebie mili to normalka (ja, ja pójdę po szlugi!!! to dobra ja zapałce!!!) ale nie zauważyłem żeby ludzie sie jakoś specjalnie dotykali, może za mało zjedliśmy
Tylko raz w zyciu tak sie najadlem, ale nigdy nie zapomne co sie wtedy dzialo :-D poprostu bania zycia
zawsze za dużo piłem na tabletki i tabletki wtedy były mocne ale jakies takie "odurzające w huj"
teraz mialem takie tabletki ze cud i miód... i alkohol był minialnym dodatkiem, a nie ze "przepijałem" tabletki...
momentami chodziłem po dysce z 4 laskami na raz przy boku hhehehehe, zeby chwile pozniej je porzucić dla tej jednej która mi sie spodobała, a chwile pozniej odejsc od niej zeby zatanczyc samemu przy swoim ullubionym kawałku :)
Mitshubishi niebieskie trójkątne 0,5grama koło wymiatały...
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.