klon się skończył, 1 mg alpry pozostał, dobrze, że się skończyło.
09 czerwca 2018psycholek1 pisze: Sam biorę dzienne 6-8mg clona i 400mg Tramalu żeby jakoś funkcjonować ale ogarniam pracę i jestem samodzielny i samowystarczalny.
A będzie bolało, kwestia tylko i wyłącznie czasu, aż benzo w ogóle przestanie działać, a zamiatanie psychicznych problemów pod dywan w taki sposób, zawsze źle się kończy.
Im dłużej, tym gorzej
Ja z kolei zapodałem sobie 0.5 alprazolamu (czuję pustkę i "zdziwienie", że obok kompa zamiast puszki Żywca stoi szklanka z wodą, plus lęki), mam lekkie problemy gastryczne, które przekłuję (takie mam plany), na odstawienie przewlekłego picia piwa.
A alprazolam się właśnie wchłania w mój OUN i wiem, że zaraz poczuję się lepiej.
Co do alkoholu- won, mam nadzieję, że wytrzymam psychiczne ciśnienia, w ciągu najbliższych dni (np. ciśnienie na Żabkę w drodze po 8h pracy)....
Na razie pozostaję przy samej mj, którą też powoli zacznę ograniczać, być może z czasem przejdę na tryb weekendowy, bo ona mnie ograbia z motywacji, palona w ciągach, ale to już nie ten temat.
Długo bierzesz benzo?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.