A przy okazji foty porządnym aparatem zrobione, do konkursu. Wybrałem jedną z nich i wysłałem.
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Na konkurs wysłałem to, według mnie jest pikne ;)
[ external image ]
Pozdro.
Dziś krzaczki przeprowadziły się do ostatecznych doniczek, 5l na każdą. Nie chce większych bo mam małego boxa :) Nie podlałem ich, podleje za jakieś 2-3 dni żeby mieć pewność że ich nie przelewam. Pozatym gleba którą dołożyłem była lekko wilgotna, więc myślę że nie trzeba. I dodatkowo mam nadzieję że mimo odległości od świetlówek (ok 45cm) nie powyciągają się za bardzo. Przepraszam za jakość foty, robiona na szybko by tylko pokazać sytację w boxie. I niedługo pierwszy fim leci na większej roślinie.
[ external image ]
Dziś, czyli 14 dzień od wyjścia z podziemia ;)
Topik który odpadł po fimowaniu:
[ external image ]
Większa roślinka, widać miejsce po fimie i delikatnie podwiązanie liści
[ external image ]
[ external image ]
Mniejsza roślinka, fim najprawdopodobniej jutro. Niesamowicie podniosła liście.
[ external image ]
[ external image ]
A tu dowód że większa roślinka mając 4 piętra liści ma tylko 10cm! :)
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Większa, zapewne facet, albo świetne geny:
[ external image ]
Mniejsze, zapewne kobieta, albo kijowe geny:
[ external image ]
Niestety rośliny mimo 12 dni na flo nie pokazały jeszcze czy są kobietami czy nie, ale nie dziwię się, ponieważ zostały zostawione pod opiekę znajomemu który zaniedbał je. Dodatkowo były problemy z zasilaniem i np przez nieuwagę znajomego stały 2 dni w ciemnicy. Powyciągały się, dotkneły pleksy od świetlówek i się popaliły niektóre topy. Ogólnie smutno, teraz pracuję nad przywróceniem ich do poprzeniej formy. Scrog okazał się niezbędny, co też dziś zamontowałem. Zobaczymy co będzie dalej.
A swoją drogą - czechy to genialne państwo. Super stoki, świetnie do sezonu przygotowani, tanio, a z co do palenia to ludzie akceptują zioło, pomagają załatwiać bez problema, nie ma przypału jak siądziesz sobie pod stokiem gdzie jest kupa ludzi i cosik sobie popalasz :)
No i fotka roślinek (na jednej już scrog) jakość fotek jak zwykle tragiczna ;)
[ external image ]
I mój kot który zajada w najlepsze liście trawy :D
[ external image ]
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.