https://pl.wikipedia.org/wiki/Tianeptyna
Hm, ja kiedyś próbowałem ale to było dość dawno temu. Za pierwszym razem wziąłem 2 tabletki (każda po 12.5mg) i nie stało się dokładnie nic, poza lekką poprawą nastroju (placebo). Za to za drugim razem z kumplem zjedliśmy po 6 tabletek na głowę i tu już jakieś efekty wystąpiły - leżeliśmy jak kłody, on na ziemi, ja na kanapie i pierdoliliśmy różne farmazony przez około 3 godziny. Gadało się bardzo fajnie, ale ciężko się było ruszyć, totalna niemoc i niechęć do wykonywania jakichkolwiek czynności. Nie wiem czy miało to jakikolwiek związek, ale przed zarzyciem wypiłem ~50ml wódeczki.
Podsumowując: jeśli możesz łyknąć coś innego to łyknij. Po coaxilu nie spodziewaj się super doznań oprócz miłego snu, i rano efektu wyspania :)
Tym razem bez alkoholu, łyknąłem 15 tabletek po 5 w odstępach ok 3 min. Nie pamiętam po jakim czasie mi sie załadowało, ok godziny chyba ale nie jestem pewny na 100% (na pewno 2 h nie przekroczyło). Coś tam porobiłem na kompie i , że byłem zmęczony położyłem sie na łózku. Wtedy sie zaczeło :) lezałem 2 godziny prawie bez ruchu i myślałem o wszystkim. Patrząc na półki myślałem gdzie są ludzie co je zrobili itp. Ale nie było to nic negatywnego, wręcz przeciwnie :). Zasnąłem i po około godzinie obudził mnie ojciec czemu jeszcze nie śpie. Sen krótki i obudziłem sie od razu jak pociągnął za klamke, ale wyspałem się dość dobrze jak na taki krótki okres czasu. Poszedłem sie wykąpać, lecz przy chodzeniu chwiałem sie jak po alkoholu a na dodatek moja skóra była lekko znieczulona. Potworne swędzenie na całym ciele. Rano po obudzeniu miałem lekki bezorient jak po zjeździe z DXM,oraz rozjebe w głowie. Do teraz czuje się inaczej. Jakbym był nienormalny, dziwnie sie zachowuje. Ale ważne, że trip mi sie podobał :)
Wygląda to troche jak TR, albo mi sie wydaje, ale wolałbym zostawić to w tym działe, ponieważ o tym leku nie ma prawie nic na forum.
Za jakieś dziwne opisy i inne rzeczy przepraszam ale jestem właśnie porządnie nietrzeźwy...i to nie alkoholem ;]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.