https://www.saos.org.pl/search?all=amfe ... ATE%2Cdesc
pod adresem ul. (...) ujawniono zaś uprawę 5 krzewów roślin konopi: 3 sadzonki w wiaderku plastikowym z naklejką „kapusta kiszona” i 2 sadzonki w pojemniku plastikowym koloru białego.
Z kolei w nadesłanym do badań materiale o łącznej masie netto 5,499 grama nr 1.1p – 1.8p stwierdzono obecność amfetaminy w postaci soli oraz kofeinę
Po zakupie narkotyku, celem zmaksymalizowania zysku, T. S. (2) mieszał amfetaminę z kofeiną, keratyną lub polopiryn
zaś w białym proszku o wadze 8,46 grama oznaczonym jako ślad nr 3 stwierdzono obecność fenatycyny, lidokainy, kokainy, amfetaminy i kofeiny
gdzie zabezpieczono m.in. elektroniczną wagę ze śladami proszku o wadze 0,002 grama netto, w którym stwierdzono obecność amfetaminy, metamfetaminy oraz kofeiny.
Jeszcze bardziej niewiarygodnie brzmią jego wyjaśnienia złożone na rozprawie co do tego, iż kupując narkotyki był przekonany, iż to kofeina. Przede wszystkim kuriozalnie jawią się twierdzenia, iż ponad 6,5 kg kofeiny nabył po to, aby pobudzić się w czasie pracy, a zakupu dokonał na targu od osoby, która zamiast zwykłej kofeiny sprzedała mu za kwotę 1500 zł amfetaminę.
No , śmieszne to, intencję rozumiem, a sama wyszukiwarka- thx !!! No, ale takim nieprecyzyjnym na samym początku swojego tematu być... ;-) .
Urban legend, nie?
Mąka (szczególnie pszenna) to jednak zbyt chory pomysł żeby narażać kogoś na zatrucie glutenem, psychotropy z talkiem do stóp są bardziej powszechne oraz krochmal z kredą.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Pomysł z dodawaniem droższego tematu do tańszego. Przypomina mi to historię z kiedyś, gdy pewne grono ludzi uważało, że jakieś tam piguły są nakrapiane heroiną:|
Wiadomo, bogatemu to wszystko wolno. Jednak przy racjonalnym myśleniu, komu by to się opłacało.
kokaina do amfetaminy, heroina do 3,4-metylenodioksyamfetaminy - NVM.
Oczywiście są dilerzy mniej lub bardziej uczciwi którzy kminią coś z kreatyną, kretyni którzy wpierdolą tam jakieś pokruszone tabletki, jak i również pierdolnięci psychopaci którzy dla beki wpierdolą tam proszek do prania.
Mimo wszystko ja bym jednak jej nie mieszał z paracetamolem bo wiadomo, jak ktoś sie dossa do butelki w pełnym sztosie to wątroba szybciej zgnije.
Chociaż może… jakbym naprawdę kogoś nie lubił to zmieliłbym kilka tabletek DXM
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).