Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wodzian_chloralu
Witam
Ma ktoś jakieś OSOBISTE doświadczenia z wodzianem chloralu? Znalazłem dobre dojście i zakupiłem sobie 100 gram na testa. Wiem, że bardzo drażni on błonę śluzową żołądka, wiec mam także kapsułki żelatynowe 00. Wiem także że dawka skuteczna na sen to 1 - 2 gramy.
Będę wdzięczny za wszystkie sprawdzone informacje. Nabijacze postów, trole i gim-teoretycy proszę nie zaśmiecać wątku!
pozdrawiam
Oryginalne preparaty z wodzianem są w takich miękkich kapsułkach jak tran np. i są w postaci roztworu. Ja mam w postaci sporych kryształów.
Zanim tego spróbuję muszę mieć dobre info. Mam za sobą 28 + lat ćpania i nie pcham w paszcze wszystkiego już jak dawniej.
szybki_gonzalez pisze:Nie pierdol się z kapsułkami tylko zrób roztwór i przyjmuj właśnie w takiej formie. Chlorathydrat jako lek recepturowy jest sprzedawany tylko jako roztwór. Wiem bo robiłem coś takiego, nie pamiętam jakie były proporcje "terapeutyczne". Znajdziesz sobie na necie jak coś.
@polishdemon , jak te osobiste doświadczenia z wodzianem? bo też jestem ciekaw tej substancji.
podejrzewam, ze takowa jest, ale nie wieksza niz etanolu.
a wiec jak sie umiarkowanie stosuje to nic nie grozi.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.