E:
Żrę spóźniony obiad, oglądam bajeczki i liczę na to, że JUTRO BĘDZIE LEPIEJ.
Nie jest to straszne, ale te myśli są nieobiektywne, nostalgiczne, a po incydentach czułem się zeszmaconym i nie mówie o waleniu w nocha - to by mnie poskładało chyba w zwale
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
[mention]DexPL[/mention]: od momentu jak mnie facet rzucił minęło 1.5 roku iii moje życie nie toczy się wśród ludzi także wszystkich trzymam na dystans. A na wakacyjne wyskoki to już za stara jestem. Rewolucja by się przyda i facet też pewnie.
08 maja 2018Kociak pisze: Dzięki za porady i słowa wsparcia. Też raczej jestem self made, ale nie ukrywam, że sytuacja mnie przerosła i muszę szukać pomocy. Powiedzcie mi jeszcze jak z tym ziołem do jarania? Paliłem kilkadziesiąt razy, jeśli byłem częstowany, z własnej inicjatywy kupiłem worek tylko raz, jakoś nigdy mi się ta bomba nie podobała. Ale czy teraz nada się jako zapchajdupa na wieczorny relaks? Czy darować sobie? Czy może piwo? (jedno-dwa, zupełnie mi wystarcza). Może najlepiej popierdolić to piwo i zioło? A, i wczoraj i dziś nie jadłem kody, przez co w robocie czas się niemal zatrzymał w miejscu. Myślałem, że się popłaczę i ucieknęJebne te 240mg we wypłatę, bo teraz nawet siana nie mam a nie chcę uruchamiać jakiś niecnych, ćpuńskich działań.
E:
Żrę spóźniony obiad, oglądam bajeczki i liczę na to, że JUTRO BĘDZIE LEPIEJ.
Spoiler:
https://www.youtube.com/watch?v=AIIovpUQiro
(to już nie jest ten sam Massive Attack co kiedyś, ale powalił mnie realizm tego teledysku)
Daj sobie spokój z tym DXM, po co kolejne dragi w siebie pakować? To nic Ci nie pomoże na depresje.
Te witaminy D3 ok, ale zamiast tyle tabletek lepiej sobie sprawdź jakie warzywa i owoce zawierają całą resztę i po prostu ustaw sobie odpowiednią dietę. Serio, to wyjdzie Ci dużo lepiej, bo jedzenie zdrowych rzeczy samo w sobie poprawi Ci samopoczucie i organizm się lepiej poczuje. Suple są słabo przyswajalne, ja np. po tym żelazie zawsze dostawałem sraczki, tak samo po różnych magnezach, itp. Lepiej naprawdę czerpać to wszystko ze zdrowego jedzenia.
Na regenerację mózgu jakieś ćwiczenia matematyczne, gry logiczne, albo nawet same książki. Po co pakować w siebie kolejne substancje, skoro można umysł naturalnie pobudzić. Skoro umiesz sklecić kilka zdań po polsku to z mózgiem nie jest jeszcze tak źle, serio.
Kode ścinaj po jednej tabletce dziennie, nie powinieneś odczuć jakiejś dużej różnicy, a szybko zejdziesz z tego.
Ta twoja mieszanka to nie do dupy nie do głowy, jesteś pewnien że potrzebujesz akurat tego czy tylko tak sobie strzelasz ?, co ja mogę ci polecić
Woda np zuber jan z dużą ilością minerałów
Witaminy z grupy B jakiś kompleks ale dobry solgar np
Zestaw aminokwasów
Jakieś minerały magnez cynk
Wyjdz na słońce przyswój witaminy najważniejszej d3 a nie będziesz miał depresji popatrz na zachodzące słońce pomedytuj...
Na głowę kwas omega od ryp po orzechy słonecznik, co jeszcze na głowe dużo ruchu rower bieganie piłka co kolwiek działaj a wrócisz do żywych xD
Szczerze, to ja jestem zwolennikiem DXM i w dawce 75 mg dziala motywujaco, lekko antydepresyjnie i zwieksza wrazliwosc na swiat otaczajcy. Teraz przy odstawce wszystkich grup substancji jak juz dojde do siebie to stosuje male dawki dysocjantow . Logiczne jest, ze jak walilem fete i chce odstawiac to nie wsiadam na DXM tylko najpierw doprowadzam do nawodnienia, dostarczenia substratow i a przedewszystkim sen ktore ulatwiaja mi uzyksac depresanty.
DXM- Dla mnie to jest antydepresant instant - nie musze czekac az sie rozkreci ani martwic ze kuska mi nie staje.
Co najciekawsze, resetuje umysl tak, ze robiac pod jego wplywem mase czynnosci, odstawiajac go , masz wpojone nawyki i zmienione myslenie. Super narzedzie do pracy nad soba. Dodatkowo zmniejsza cisnienie na inne uzywki.
Bralem rozne antydepreseanty, i wole brac doraznie dexa niz sie przywiazywac do kuracji ktora rozkreca sie 3 tyg a daje w koncu efekt zmuly i zadowolenia jak glupi jasio.
Plus taki, ze jak DXM przestanie dzialac, to mozna dalej sobie cpac i to z z wieksza moca gdyz DXM odwraca tolerancje. Antydepresanty ograniczaja mocno mozliwosci i powoduja Frustracje u cpuna ktory chce troche sie podleczyc, ale zajebac od czasu do czasu.
Lekarz zaciera rece, bo chce jak najdluzej Cie leczyc. Nie chodzi mu o to , zeby szybko pacjenta wyleczyc i stracic hajs.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
