Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 467 z 904
  • 57 / 16 / 0
a ja wale zawsze ze strzykawek 2ml (a wale po 100mg) i igiel 0.45 albo 0.5 (moim zdaniem wieksza igla latwiej trafic w zyle), chociaz ostatnio czasami nawet wale iglami z insulinowek co by zyly oszczedzac. warto tez znalezc apteke co ma dobreceny, ostatnio w nocnej chcieli ode mnie 2zl za strzykawke.

w ogole przydarzyla mi sie ostatnio nizebyt ciekawa sytuacja - podejrzewalem, ze dziewczyna przedawkowala wiec zadwonielm na pogotwie. okazalo sie, ze z nia wszystko w porzadku, ale bez powodu zwineli ja do psychiatryka. taki wyglad sluzb w naszym kraju, nic dziwnego ze ludzie umieraja przez brak wezwania karetki jak takei cos sie odpierdala.

jeszcze chcialem dodac, ze zostalem przeszukany przez policje i znaleziono przy mnie mstki. zadncyh konsekwencji nie ma, policjanci nawet ich nie zabrali, zapytali sie mnei przy mam na to recpete, na co powiedialem ze recepta jest na kupowanie lekow a nie ich posiadanie i ze posiadac mozna wszystkie. zapytali skad to mam to powiedizalem ze wole nie mowic, troche mnie postraszyli ale powtarzalem to ze wole nie mowic i mnie zostawili w spokoju.
  • 2134 / 280 / 0
Z tym posiadaniem leków trochę poleciałeś. Miałeś szczęście generalnie. Wiadomo, że każdy pues jest inny ale też wydaje mi się, że nie każdego ćpuna gnębią. U mnie na osiedlu psy powiedziały kumplowi, że możemy sobie ćpać (ja i on) byle nie było syfu i żebyśmy nie handlowali. Rozsądne podejście, a młodych ścigali za trawkę. Tyle że młodzi byli niepokorni, może w tym przyczyna. Kiedyś była taka akcja, że drogówce wyskoczyłem na bębnie, spytali czy wiem czemu i olali sprawę. Nie znam się na tym, jest prawdopodobne, że ktoś mnie sprzedał? Bo karany nie byłem. W każdym razie nigdy psów na chacie czy innych problemów. 2 razy zabrali mi część tematu, to i tak miło z ich strony, że nie wszystko :)
  • 422 / 21 / 0
morfina zajebista sprawa! Nie dość że nie dopierdala aż tak, to na małej dawce można pracować wśród ludzi, zawsze mi się udawało i nigdy nikt nie zwrócił na mnie uwagi, wszystko in plus, tylko z dostępnością jest słabo w mniejszych północnych rejonach Polski, shhh.
  • 1509 / 223 / 0
^ Dlatego "szukajcie, a znajdziecie". Szukaj osoby zaufanej, a jak taką znajdziesz to będzie Twoim dostawcą przez lata, dopóki jej się nie znudzi ten biznes albo nie skończy towar. Wszystko w wypadku leków odbywa się zazwyczaj anonimowo (przynajmniej dla jednej ze stron) i bezpiecznie, a do tego często naprawdę opłacalnie. Chociaż wiadomo, że najlepszy dil to ten, z którym możesz zrobić transakcję dil za dil albo spotkać się osobiście na piwerku/papierosku i w takich okolicznościach dokonać transakcji. Aż mi się nostalgiczna łezka w oku zakręciła na wspomnienie o moim byłym dostawcy. :(
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 14 / 5 / 0
Witam, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda sytuacja ze zdobyciem morfy na oddziale onkologicznym, w sensie jak zagadać do rakowców? I czy ktoś z was próbował wogóle takich trików?
  • 2116 / 634 / 0
Człowieku...

Aż nie wiem od czego zacząć, przede wszystkim zapomnij o gwizdnięciu leków z paliatywki.
A teraz napiszę Ci, że na paliatywce "marnuje" się sporo subst. czynnych z plastrów przeciwbólowych, bo - jak łatwo obliczyć - jest ich nadmiar względem czasu noszenia. :-)

Wiele osób z przewlekłymi chorobami na które dostają np. Sevredol na bóle przebijające odsprzedaje je, by mieć, co jeść, a świadomość cen jako-taką mają. Tyle mogę, myślę, napisać. Jak zagadać do rakowców? Wiesz, to terminalnie chorzy ludzie którzy często swój pełen brzuch przedkładają nad ból.

Czasem, zwłaszcza chodząc po np. plastry fentanylu, widzi się bardzo smutne widoki.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1509 / 223 / 0
Nigdy nie musiałam zagadywać do rakowców. Poznałam rakowca, który po prostu wymieniał się na coś innego. Chyba nie znam życia. :*)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 16 / / 0
Hej, mam pytanie. Jestem w posiadaniu tabletek MST Continus 200. Nigdy nie miałem doczynienia z opiatami oprócz jednego razu (podzieliłem 200mg heroiny od vendora na 4 czesci i zajebalem w kanal, od razu zasnalem). Czy te tabletki trzeba rozpuszczać do IV, czy można je po prostu połknąć? Na pewno przez połykanie dużo sie marnuje ale nie chce mieć jednej tabletki na kilka razy, tylko po prostu chce poczuć tą fazę, bo zawsze byłem ciekawy jak morfina działa. Jeśli tak, to ile tabletki połknąć dla dobrych efektów, a jeśli tak nie zadziała dobrze to ile ml walnąć w kanał jeśli rozpuszcze jedna tabletke w 10 ml wody (prosze zwrocic uwage na tolerancje, ktora jest zerowa, nawet kodeiny nigdy nie probowalem)? Dzieki za odpowiedz.
  • 2116 / 634 / 0
Hej [mention]brainiac55[/mention], po pierwsze to uważaj, bo ta niepozorna tabsa mająca dwieście majki często jest SILNIEJSZA od tego, co na ulicach nazywają ćwiarą. Powiedziałabym, że w 80% przypadków dojść takich, o...

morfina oralnie to marnotrawstwo; przyswaja się malutka część, dożylnie 100%. Zmyj wosk i dalej postępuj wg. mojej instrukcji (masz zdjęcia) z tematu i tego posta -> morfina-faq-versja-probna-t53356.html#p2586686

PAMIĘTAJ o swojej tolerce i podzieleniu tabsy na kawałki, zrób to już jak zmyjesz otoczkę - żyletką podziel, zmyj otoczkę najlepiej wacikami leko lub spirytem, choć przyznam, że wystarczy w gębie pomemłać i farba schodzi... - zawsze możesz dorzucić, nigdy odwrotnie, nawet doświadczonym (za taką siebie mam po tylu latach IV) zdarzało się przypieprzyć i... potem pieprznąć się stołem w łeb, upadając na podłogę bo ciśnienie spadło, mroczki i jeb. ;-) To nic fajnego.

Nie będę prawić morałów, ale bardzo zmieni się Twoje postrzeganie narkotyków i przyjemności po rekreacyjnej dawce morfiny dobrze podanej IV.
Dobrą dawką na pierwszy raz jest 20-30mg, nie rozpuszczaj CAŁEJ tabletki w roztworze i nie dziel, tylko podziel tabletkę na pół, potem te połówki na pół - masz 50tkę - i to podzielone jeszcze na pół żyletką możesz BEZPIECZNIE walnąć.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 59 / 75 / 0
nie wiem czy to pech ale po ostatnich 120 tabsach po 20mg tego bajecznego specyfiku poszła ramdobioliza i nerki zdechły :gun:
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 467 z 904
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.