Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
w ogole przydarzyla mi sie ostatnio nizebyt ciekawa sytuacja - podejrzewalem, ze dziewczyna przedawkowala wiec zadwonielm na pogotwie. okazalo sie, ze z nia wszystko w porzadku, ale bez powodu zwineli ja do psychiatryka. taki wyglad sluzb w naszym kraju, nic dziwnego ze ludzie umieraja przez brak wezwania karetki jak takei cos sie odpierdala.
jeszcze chcialem dodac, ze zostalem przeszukany przez policje i znaleziono przy mnie mstki. zadncyh konsekwencji nie ma, policjanci nawet ich nie zabrali, zapytali sie mnei przy mam na to recpete, na co powiedialem ze recepta jest na kupowanie lekow a nie ich posiadanie i ze posiadac mozna wszystkie. zapytali skad to mam to powiedizalem ze wole nie mowic, troche mnie postraszyli ale powtarzalem to ze wole nie mowic i mnie zostawili w spokoju.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Aż nie wiem od czego zacząć, przede wszystkim zapomnij o gwizdnięciu leków z paliatywki.
A teraz napiszę Ci, że na paliatywce "marnuje" się sporo subst. czynnych z plastrów przeciwbólowych, bo - jak łatwo obliczyć - jest ich nadmiar względem czasu noszenia. :-)
Wiele osób z przewlekłymi chorobami na które dostają np. Sevredol na bóle przebijające odsprzedaje je, by mieć, co jeść, a świadomość cen jako-taką mają. Tyle mogę, myślę, napisać. Jak zagadać do rakowców? Wiesz, to terminalnie chorzy ludzie którzy często swój pełen brzuch przedkładają nad ból.
Czasem, zwłaszcza chodząc po np. plastry fentanylu, widzi się bardzo smutne widoki.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
morfina oralnie to marnotrawstwo; przyswaja się malutka część, dożylnie 100%. Zmyj wosk i dalej postępuj wg. mojej instrukcji (masz zdjęcia) z tematu i tego posta -> morfina-faq-versja-probna-t53356.html#p2586686
PAMIĘTAJ o swojej tolerce i podzieleniu tabsy na kawałki, zrób to już jak zmyjesz otoczkę - żyletką podziel, zmyj otoczkę najlepiej wacikami leko lub spirytem, choć przyznam, że wystarczy w gębie pomemłać i farba schodzi... - zawsze możesz dorzucić, nigdy odwrotnie, nawet doświadczonym (za taką siebie mam po tylu latach IV) zdarzało się przypieprzyć i... potem pieprznąć się stołem w łeb, upadając na podłogę bo ciśnienie spadło, mroczki i jeb. ;-) To nic fajnego.
Nie będę prawić morałów, ale bardzo zmieni się Twoje postrzeganie narkotyków i przyjemności po rekreacyjnej dawce morfiny dobrze podanej IV.
Dobrą dawką na pierwszy raz jest 20-30mg, nie rozpuszczaj CAŁEJ tabletki w roztworze i nie dziel, tylko podziel tabletkę na pół, potem te połówki na pół - masz 50tkę - i to podzielone jeszcze na pół żyletką możesz BEZPIECZNIE walnąć.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
