Dzięki za odpowiedzi i zainteresowanie tematem :)
The dream is gone
Stopień szkodliwości dopalacza jest zależny od wielu (pewnie oczywistych) czynników np. rodzaj, ilość zawartej w nich toksycznej substancji, stan zdrowia osoby zażywającej, czy spożywa się je z innymi środkami odurzającymi. Zazwyczaj dochodzi do umiarkowanie szkodliwego zatrucia organizmu, któremu towarzyszą np. bóle głowy, mięśni, bezsenność, wymioty, nudności, potliwość, stany lękowe/depresyjne, zaburzenie rytmu serca. Mogą przejść one z czasem, a mogą też zwiastować poważniejsze następstwa jak np. niewydolność nerek, wątroby. W szczególnie zagrażającej sytuacji są alergicy, cukrzycy, osoby z osłabionym układem odpornościowym oraz młodzież, dzieci.
Co, żeby było lepiej po typowym zatruciu?
Pić dużo wody mineralnej w małych ilościach; sięgnąć po witaminy i minerały (w szczególności magnez), jeść, próbować jak najwięcej odpoczywać. Pomocne są napary z dziurawca, melisy, uspakajające tabletki ziołowe np. Hova. Na sen dobra jest melatonina w tabletkach.
Benzo i im podobne w teorii mają zmniejszać działanie negatywnych efektów, jednak mogą one wejść w niepożądaną interakcje z substancjami zawartymi w dopalaczu i jeszcze pogorszyć Twój stan, szczególnie, że nie wiesz co właściwie brałeś. Stałe zwalczanie działania prochów innymi prochami może doprowadzić do skrajnego wyczerpania i często łączy się z rozwijającym się uzależnieniem.
Recovery pills (prekursory serotoniny oraz dopaminy, witaminki, minerały) mają na celu przywrócić prawidłową gospodarkę, lecz jednorazowe wzięcie ich rzadko pomaga w odczuwalny sposób.
Pewne jest jak w banku, że nie można wtedy podejmować dodatkowego ryzyka jak np. jazda samochodem.
Najważniejsza jest jednak konsultacja z lekarzem (dobrze by było zachowywać w razie "wu" opakowania po dopalaczach, wiedzieć co się bierze), czasami ratująca życie. Trzymam mocno kciuki, byś szybko wrócił do pełni sił!
Jak coś kupujecie na ulicy to uważajcie. Przed moją dłuższą przerwa od RC zaopatrywalem się u tego samego gościa, znaliśmy się w miarę, a dał mi to gowno mówiąc że się będzie spało i bez zwaly. Jak go spotkam gdzieś kiedyś to mu dam w pysk żeby się obudził. Ogólnie temat RC odpuszczam już całkowicie, bo szkoda zdrowia, nerwów i pieniędzy :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.