20 marca 2018Hexe pisze:O porażka. :D Ale więcej się nie odzywał, kurczę. A ten Twój może wytrwalszy jakiś.20 marca 2018Kometha pisze: edit:// hexe Ciebie jakis powstaniec pyta skad wziac majke a mnie metaamfetaminiarz podrywa :D on by latal po scianach a ja bym noodowala ciekawy romans buhahahha...
nie wiem czy to nie trollkonto bo pisze zebysmy sie przytulali, i chce wrocic do ciągu opio... majka mi sie konczy zostalo 4 ampulki i nie mam zrodla zgubilam numer do goscia, a jedno zrodlo wyschlo koles od ktorego mial ten moj poszedl do hospicjum, i co ja zrobie, kocham majke, a heleny nie pukne w kanal bo tam syfy.... nie chce zakrzepicy
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie
by kometh
Gdybyś była ciut bardziej kreatywna to byś zrobiła sobie acm.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Dobrze, ze nie chcesz pukac helupy. Nie wiadomej jakos sort.Co innego majeczka w ampulkach, wiesz co bierzesz, wszystko sterylne. :cheesy:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
A skoro już mowa o opalani blachy to daleko szukać nie trzeba - jest wśród nas osoba, która przez całą swoją karierę opio ćpuna nie brała dożylnie heroiny, tylko opalała. Bo to też swego rodzaju rytuał.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Co do palenia z blachy, to ja w swojej 19to letniej karierze, gdzieś w połowie miałem kilka strzałów z igły i więcej do igieł nie wracałem. Ganianie kropli to jest ganianie kropli, coś jak właśnie rytuał. Zapach, smak, rozpływająca się kość, każdy buch zaleczający powoli psychiczną lub fizyczną niedogodność. A że towaru więcej trzeba sypać, no trzeba, trudno, można się wspierać też benzosami. Mimo wszystko skręty są takie same, jak po igłach.
Ale żeby nie było czy to metadon, hera, fent, czy tam te inne, to skurwysyny i nic zajebistego z perspektywy czasu.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Ale no ten stereotyp, że najpierw blacha potem igła ma w sobie dużo prawdy, jednak znam zawodników, którzy po dziś dzień też nie przeszli na igły, a mają naście lat za sobą ćpania.
Ja to sobie poza tym nie budowałem tolerancji. Dla mnie ważniejsze było, żeby w późniejszym okresie nie bolało, a upierdolić to się upierdalałem, jak było więcej kasy.
Poza tym 7 lat na metadonie, to też trochę inne ćpanie było. Ale ostatni rok przed całkowitą opio odtrutką, to już sobie nie żałowałem benzo, hery, doszedł fent. Gdyby nie samozaparcie i wsparcie bliskiej mi osoby, to bym był w niezłej pewnie i głębokiej dupie.
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie
by kometh
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.