Występowanie: Europa, Azja, Afryka północna, Ameryka Północna.
Charakterystyka: Rośnie w kępkach, dorasta do metra wysokości, posiada srebrno-zielone liście. Kwitnie od lipca do września. Żółte kwiaty zebrane w koszyczki występują na szczytach łodyg.
Wykorzystywany surowiec: Dolne liście lub górne części łodyg.
Roślina ta znana jest od starożytności, gdzie wykorzystywano ją głównie w Egipcie, Grecji i Rzymie skąd pochodzą pierwsze wzmianki o wykorzystaniu medycznym bylicy (Papirus Ebersa ok. 1550 r.p.n.e). Stosowano go jako lek przy zaburzeniach żołądkowych, jako środek przeciwrobaczny oraz prawdopodobnie jako środek poronny. Żołnierze rzymscy wkładali ziele do butów by złagodzić ból. W średniowieczu dodawany był do atramentu i worków ze zbożem by odstraszać myszy. W 1656r. Wiliam Coles pisał iż wsadzone ziele do butów pozwala przejść wiele mil nie czując zmęczenia. Roślina bywała często sadzona przy domach w celu ochrony przed czarami. Suszoną bylicę wieszano w domach w celu odpędzenia owadów i wypędzenia złych mocy (odprawienia czarów). Wywar stosowano w celu pozbycia się pcheł i robactwa oraz pito go by pozbyć się problemów żołądkowych i przykrego zapachu z ust. Dziś roślina wykorzystywana jest do zaprawiania alkoholu (np. piołunówka, wermut, absynt), jako przyprawa, środek przeciwrobaczo, w postaci okładów na trudno gojące się rany, środek do płukania gardła w stanach zapalnych i ropnych, wszelkich problemach gastrycznych czy pomocnie podczas choroby.
Uwaga! Nie stosować przy hemoroidach i krwawieniach z przewodu pokarmowego. Nie stosować dłużej niż 3 tygodnie. Nie stosować w ciąży i u kobiet karmiących. Bylica piołun zawiera olejki eteryczne w tym psychoaktywny tujon (podobny do THC). Przy zatruciach tujonem pojawiają się stany podniecenia i psychozy.
W meksyku ponoć palą ziele piołunu w celu wywołania stanu marihuanopodobnego.
Wracając do tematu absyntu, to mam porównanie. z 15 lat temu byłem na koloniach, zajechaliśmy do San Marino i zrobiliśmy zrzutę na kilka butelek. Schlaliśmy się na plaży, większość piła jak pizdeczki i 1/10 absynta z sokiem; ja z kuplem piłem z butli. Wiem, że uchlałem się wtedy, ale pamiętam, że jak próbowałem wrócić do ośrodka, to czołgałem się po plaży, bo była wklęsła elipsoidalna, ale co było cholernie dziwne, że zobaczyłem wodnika wychodzącego z harpunem z morza. Reszty nie pamiętam.
Kumpel mi powiedział, że na czworakach spieprzałem z plaży, jak zobaczyłem płetwonurka z harpunem do polowań.
Niby blisko ta faza, ale sądzę, że kiedyś absynt działał.
Co będzie jak będę palił bylicę pospolitą w dużej ilości. Jakie związki psychoaktywne są w niej zawarte a jakie trujące?
31 stycznia 2017blackgoku pisze: Co będzie jak będę palił bylicę pospolitą w dużej ilości. Jakie związki psychoaktywne są w niej zawarte a jakie trujące?
I teraz pytanie, jakie zrobić największe stężenie nalewki na piołunie aby nie zrobić sobie ewentualnej krzywdy? W europie jest 35mg tujonu na kg. alko. A jak by zrobic np 350mg/kg?
Pij eter, będziesz wielki
jest niebezpieczne można dostać paraliżu, zapaści.
http://rozanski.li/337/piolun-artemisia ... toterapii/
Poczytaj opis jest w linku .
sugerując się cytatem ze strony: http://www.barwikipedia.pl/co_to_jest_absynt/
Biorąc pod uwagę najwyższą dopuszczalną zawartośc Tujonu, trzeba by spożyć około 0,5 litra żeby dostrzec zmierzony efekt. Więc to nie możliwe zważywszy że takie ilości mogą spowodować silne zatrucie alkoholem.
powinno być ok, robiąc drina ze 100ml piołunówki przyjmiemy tyle tujonu co jest w całej 0.5 butelce,czyli sensowna ilość.
Pij eter, będziesz wielki
post3246749.html#p3246749
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
