No chyba że ktoś zna jeszcze jakieś inne praktyczne metody wrzucania prochu jak nie w kapsułkach ani bombkach, to chętnie przygarne
Like a blue lotus floating on the sea of love
Ktoś wie coś o szkodliwości papieru czy tam bletki na żołądek? Czy zasadniczo dobrze to znosi?
Działa idealnie.
Jeśli chodzi o szybkość działania narkotyku: doustnie (bombki) wchłanianie substancji psychoaktywnych następuje głównie w żołądku i jelitach, a czynnikiem wpływającym na wchłanianie się substancji (a w następstwie na efekt jej działania) jest ilość i skład treści pokarmowej w żołądku. Zazwyczaj obecność treści pokarmowej opóźnia wchłanianie. (>20minut). Natomiast jeśli chodzi o wciąganie nosem - wciągana na błony śluzowe nosa sproszkowana postać substancji psychoaktywnej ulega szybkiemu wchłanianiu do krwioobiegu. Błony śluzowe nosa i zatok nosowych są bardzo dobrze ukrwione i dlatego efekt działania narkotyku następuje bardzo szybko.
Co do tego czy bezpieczniejsze jest połykanie w chusteczkach czy betkach: papier i tak ulegnie częściowemu strawieniu i zostanie wydalony z kałem. Nie powinny temu towarzyszyć jakieś szczególne dolegliwości, niezależnie od tego czego nie wybierzesz.
nie rozumiem tych waszych bombek.
The dream is gone
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
