3 mg alpry to nie jest wysoka tolerka Kolego, na szczęście dla Ciebie... Gdy nie czuć listka, można się zastanowić. ;-)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Dzięki i Pozdrawiam.
Spokojnie da rade wypic te 2-3 piwa czy 300 ml wódy, mozesz jeszcze lekko odczuwac benzo, ale to minimalnie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Klonazepam w organizmie siedzi o wiele dłużej niż jest wyczuwalny, no i reakcja będzie też zależała od Twojej tolerancji.
*Raczej* nic się nie stanie, ale *na pewno* nie jest to wskazane. Zdecydowanie bym sobie odpuścił na Twoim miejscu, zwłaszcza jeśli sam nie wiesz jak mocno w takiej sytuacji Cię sieknie, bo na ten moment alko na 100% jeszcze będzie Ci wchodziło mocniej.
I owszem, zalecenia dotyczące benzo i alko są mocno ostrożne (zresztą w chorobach leczonych BZD nie ma po prostu po co ich mieszać), ale jak się z taką mieszanką nie jest ekstremalnie uważnym, to można liczyć tylko na strzała flumazenilu.
Weź pod uwagę, że BZD i alko swoje działanie nie sumują, a mnożą. BZD przyłączają się do tego samego receptora, co jeden z metabolitów alkoholu, i modyfikują jego działanie w taki sposób, że reakcja neuronu na alkohol jest o wiele silniejsza.
E: Wybaczcie offtop, ale BZD są zdradliwe na następny dzień i bez alkoholu.
Hejka,
To moj pierwszy wpis na forum mimo, ze czytam hyperreal od ok. 10 lat,
To dzieki temu forum dowiedzialem sie o najlepszych RC (metylonie, mefie, 6ABP czy 2-FA a takze wyrobilem sobie zdrowy nawyk informowania sie o roznych substancjach przed ich wyprobowaniem m.in wt zakresie zasad bezpieczenstwa i dawkowania.
Jestem tu zapewne emerytem (ma 42 lata) i swoje pierwsze doswiadczenia z uzywkami/narkotykami datuje na rok 1994, czas przed internetem, czas kiedy brakowalo rzetelnej informacji na wiadome tematy. W latach 90 testowanie bylo bardziej niebezpieczne niz dzis bo nie bylo wiedzy o zagrozeniach/ Dawkowaniu etc.
Wiedze czerpalo sie prawie wylacznie od ziomkow, ktorzy gowno wiedzieli.
Stad zaliczylem kilka traumatycznych historii z dragami przed era tego forum (fatalne w skutach pomieszanie alko z mocnymi pigulami, albo wziecie 3-4. Mocnych dropow w ciagu 2 godzin bo nie wchodzily co skonczylo sie soozniona mega- kulminacja..) kto pamieta historie zgonow na Wybrzezu w 2000 roku po UFO ze spoznionym ladowaniem) ten wie, ze mialem szczescie.
Dobra. Sorry za przydlugi wstep i off-topic. Chcialem OSTRZEZEC przed KLONAZOLEM!
A wlasciwie przed jego przedawkowaniem., wynikajacym z niewiedzy ( Nie przeczytaniem dawkowania nowej substancji). Mea Culpa. Jako rozsadny uzytkownik nauczony zeby najpierw poczytac a pozniej konsumowac dalem tym razem dupy :) i skonczylo sie fatalnie: dotarlem do pracy, ale wstanie niezdolnym do pracy! Musialem wziasc wolny dzien bo wygladalem i czulem sie rano jak pijany!
Objawy tego chujowego stanu to:
-nieogar (niezdolnosc do pracy intelektualnej) podchadzacy pod debilizm
- niewyrazna mowa,
-problemy z rownowaga i blednikiem,
- problemy z pamiecia / amnezja
Wszamalem wczoraj wieczorem/ w nocy lacznie 1 mg, dwie dawki po 0.5 mg
Per analogia do ETI, ktore znam.
Rezultat: brak snu ( bralem MDPHP rownoczesnie).
Najciekawsze jest to, ze pamietam tylko pierwsza pigule 0,5
Nangorsze, ze ten nieogar na razie nie ustepuje:(
Moze juz to bylo walkowane (nie czytalem caleo watku) ale sadze, nie zaszkodzi przypomniec:
UWAGA NA DAWKOWANIE !!
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
