...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 211 z 405
  • 1305 / 162 / 0
nie no ja góra 60ml walilem z igłą wbitą to ani wjazdu nie ma ani nic

gorzki metadon to jest to :-)

no nic jutro zadzwonię na detox do lekarza przedstawie syutacje i zapytam czy moge przyjechac zeby wejsc na substytucje
ale fakt ze on mnie wczesniej wyjebal z programu (2lata temu) chyba nie wplynie na jego decyzje? w koncu narkomani są jacy są
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 591 / 144 / 0
Bo te grzejniki które znam z programu, to walą najpierw czysty cukier, a w ostatniej pompie syrop z klonami i wtedy mają miło.

Krzysiu chociaż Cię nie znam, to czuję do Ciebie nić sympatii. Serio ja ci życzę żebyś się pozbierał. Jest jeszcze jedna ważna rzecz, musisz tego chcieć, bo jeżeli robisz to na siłę, to gówno z tego zapewne wyjdzie.

Często przyjmują ludzi, których wcześniej wyjebali. Kolejny pacjent to kolejna kasa.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
Przecież Krzysiu już był na jednym detoksie, tuż po nim pisał w knajpie kodeinowej, że już zarzucił jakieś opio. Krzysiu faktycznie musi tym razem chcieć wyjść z nałogu, a nie wjebać się w drugi (metadon).
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 440 / 32 / 0
Krzysztof intencjonalnie przeciesz chce mietka zeby sie w niego wjebać po sam czubek głowy.
  • 10 / / 0
Witam was. Dziś mija 9 dzień bez kodeiny, ostatnie 4 miesiące brałam praktycznie codziennie. Miałam lekkiego skręta i fizycznie czuje się już dobrze, ale utrzymuje się ta nieznośna bezsenność. Ona mnie wykańcza psychicznie. Słyszałam, że problemy ze snem regulują się koło miesiąca. Jak to u was wygladalo? Czy szansa na normalne zaśnięcie dopiero za miesiąc? Łykam co jakis czas apap noc, czasem mnie zmuli na 2-3h ale sen jest niespokojny a ja sie budzę cała zapocona. Zreszta jak uda mi sie na 30 min zasnąć bez wspomagaczy to też sie budze spocona jak pies i rzygać mi sie chcę. Co polecacie żeby pomóc uregulować sen? Czy zostaje mi benzo tylko? Bo wolałabym się nie pakować w to gdyż domyślam sie jak mogłoby sie to skończyć. Człowiek spać musi, co robić jak sie nie da...
  • 375 / 102 / 0
28 lutego 2018thermogrippp pisze:
Jest jeszcze jedna ważna rzecz, musisz tego chcieć, bo jeżeli robisz to na siłę, to gówno z tego zapewne wyjdzie.
Dokładnie. Samo zmęczenie ćpaniem, wegetowaniem i tą wieczną napinką, żeby skołować coś do ćpania, to chyba jeszcze za mało, żeby przestać ćpać. Musisz, rzeczywiście tego chcieć, a nie na przykład zbić tolerkę. [mention]Anabolik[/mention], serio nie wiem co jest twoim dnem, ale czasami do to nie jakieś takie traumatyczne wydarzenie, że pierdolniesz głową o beton i nagle przychodzi olśnienie, że to właśnie ten moment na ogarnięcie się. Najczęściej no, ma kilometr mułu, w którym topisz się miesiącami a czasem latami. Takie dno trudno jest zauważyć.

Też mi jest przykro jak czytam jak wyglądało twoje życie do tej pory. Ale jesteś jeszcze dość młody, młodszy ode mnie i tak na prawdę to jeszcze kawał życia przed tobą. Może to brzmi jak frazes, ale ludzie starsi od Ciebie się ogarniają i mają całkiem przyjemne życie. Ja ostatnio zauważyłam jak po prostu przyjemnie jest jak na trzeźwo cieszę się z takich małych rzeczy, na które na opio miałam totalnie wyjebane. Jak ci się głowa przewietrzy, to trochę inaczej się na to wszystko patrzy. Ile najdłużej byłeś trzeźwy w ciągu tych 15 lat ćpania?

[mention]Makumbama[/mention] na sen polecam tradazon (triticco), chociaż na mnie nie za bardzo działał, ale wiele osób brało go na skrętach. Na mnie czasami, nie wiem dlaczego, działała też melatonina zmieszana z hydroksyzyną po właśnie takich krótszych ciągach na kodeinie. Lekkie ćwiczenia fizyczne przed snem mogą okazać się pomocne. Ale tak na prawdę to trzeba przeczekać. Mi sen regulował się przy ostatnim odtruciu właśnie koło miesiąca. Najważniejsza jest cierpliwość i wszystko powinno wrócić do normy.
Uwaga! Użytkownik drmjp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1305 / 162 / 0
15 miesiecy i pozniej 3miesiace w wiezieniu 10tyg w psychiatryku i rok z wlasnej woli jak trenowalem na silowni :-) trenowalem lacznie trzy lata a 2lata byly to AMF/PIXY/dziwki to nie wliczam do trzezwosi


dokladne liczby moga sie zmieniac gdyz sa tak czasy ze nie pamietam

ps mialem zadzwonic na program ale matka stwierdzila "jak bedziesz pil to gowno dla najgroszych degeneratow nie mieszkasz już ze mną" takze odpada.. pamieta 2tygodnie suchego skreta chyba :emo:
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
[mention]Makumba[/mention], od siebie też polecam trazodon (Trittico), wychodziłam z nim z kodeiny i morfiny, a od lat ogólnie przyjmuję w miksie z innymi SSRI na zaburzenia depresyjne. Żeby pospać na/po skręcie żarłam podwójną dawkę (300 mg) i dawało się pospać trochę. Sny są po tym niesamowicie zjebane i realistyczne, ale da się przyzwyczaić, bo to się stabilizuje. Ale w Twoim przypadku najlepiej jakbyś sobie mogła ogarnąć jakieś niezbyt mocne benzo na teraz. A te poty to myślę, że są jeszcze efektem detoksykacji organizmu.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 72 / 29 / 0
[mention]Makumba[/mention], na sen jeszcze kwetiapina działa bardzo dobrze, chociaż szczerze mówiąc ja częściej korzystam z opcji klonazepam/ lorazepam, bo łatwiej wstać ;>
Na termoregulację najlepiej działa Pregabalina. W ogóle nie ma nic lepszego na skręta.
  • 591 / 144 / 0
Zawsze zalecam żeby zacząć na sen od prometazyny(diphergan25). Mnie ładnie na skrętach usypiała. Dawkowanie mniej więcej 25-100, nawet więcej. Tylko z tym lekiem jest taki patent, że jak już pierwsze ziewania się zaczynają, to wyłączamy telefony, muzykę, kładziemy łeb na poduszkę i czekamy. Difka nie uzależnia i można jej walić dużo. Jak nie zadziała, to eksperymentujesz dalej z innymi lekami.

[mention]nieprzysiadalna[/mention]
klon + Lorek do hery to moja ulubione kombo.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 211 z 405
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.