Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 6 z 7
  • 34 / 4 / 0
06 stycznia 2018Mendeleev pisze:
Ja z kolei tego nie polecam. Po wapo mocnego haze w amsterdamskim coffieshopie, wielkich buchach bez dymu trzymanych długo, nie byłem w stanie określić po spaleniu, czy mój oddech jest płytki czy głęboki. Bardzo ciezki stan i mocna zmiana percepcji, trudno mi było określić w jaki sposób odczuwam wdychane powietrze.
Był to taki mini bad trip czy nie polecasz ze względu na potencjalne zagrożenie dla usera ?
  • 135 / 14 / 0
10 stycznia 2018Cyrenaik pisze:


Był to taki mini bad trip czy nie polecasz ze względu na potencjalne zagrożenie dla usera ?
Sam w sobie problem z oddychaniem to pozostałość przeżytego badtripa po synth canna, jednakże ostrzeżenie również, że tak silne najaranie się, wyciagnąć może z Ciebie jakieś gówno i zrobi się badtrip.
Jednym słowem trawa to psychodelik, i im wyższe stężenie i dawka tym bardziej to widać, zmiana percepcji i odrealnienie jest spotęgowane.
Mimo, że jest uważana za bezpieczny psychodelik, tak w ekstremalnych dawkach trzeba podejść do tego z pokorą podobną jak do cięższych sajko.
Uwaga! Użytkownik Mendeleev nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Polecam mleko z konopi :finger: Nic mnie jeszcze tak nie poskładało. Siedzieliśmy z ziomkami 3 godziny upaleni jak dzikie świnie, a to jedynie po wypiciu jednego małego łyczka :cheesy: Nie ma nic lepszego niż wyrobu spożywcze z ganji :yay:
Uwaga! Użytkownik Gibi420 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 53 / 0
12 lutego 2018Gibi420 pisze:
Polecam mleko z konopi :finger: Nic mnie jeszcze tak nie poskładało. Siedzieliśmy z ziomkami 3 godziny upaleni jak dzikie świnie, a to jedynie po wypiciu jednego małego łyczka :cheesy: Nie ma nic lepszego niż wyrobu spożywcze z ganji :yay:
upaleni? to wy paliliscie to mleko czy piliscie hmm?


ad hoc

odrealnienie... zmieszaj z DXM!
Predzej martwy niz slaby
  • 8103 / 914 / 0
12 lutego 2018trotyl20 pisze:
12 lutego 2018Gibi420 pisze:
Polecam mleko z konopi :finger: Nic mnie jeszcze tak nie poskładało. Siedzieliśmy z ziomkami 3 godziny upaleni jak dzikie świnie, a to jedynie po wypiciu jednego małego łyczka :cheesy: Nie ma nic lepszego niż wyrobu spożywcze z ganji :yay:
upaleni? to wy paliliscie to mleko czy piliscie hmm?


ad hoc

odrealnienie... zmieszaj z DXM!
Tez polecam mieszanki z deksem, tylko nie za duza dawka.Tak 300 mg -400 mg.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 17 / / 0
Na początku moich przygód z mj miałem po śmiesznie małych ilościac(jak teraz o tym pomyślę) takie fazy jak: uczucie odpływającej krwii z organizmu, czy słyszenie strzałów podczas burzy. Ale to było za małolata, 14 czy 15 lat. Zapewne zioło było czymś maczane, albo siła autosugestii tak mocno działała, zapewne obydwa na raz. Później gdy zacząłem palić nałogowo po przynajmniej gramie dziennie(legitnego towaru), przez pierwsze tygodnie po kilku jointach po prostu zasypiałem i nie miałem jazd większych, niż paranoia względem otaczających mnie ludzi. Po konsumpcji masła z ~ grama na porcję po godzinie/dwóch od wjechania fazy to samo, sen. Faza bardzo intensywna, ale mało z niej pamiętam. Powtórzyłem kilka razy, ale zaprzestałem po zaobserwowaniu gigantycznego wzrostu tolerancji.
Ostatnio po kilku miesiącach detoxu ściągnąłem bucha z bonga, spaliłem kilka jointów w 3 osoby i w drodze do domu po zmroku doświadczyłem bardzo ciekawej psychodeli, światła uliczne i deszcz wyglądały pięknie, śpiewałem i mówiłem sam do siebie, bardzo przyjemne przeżycie, niestety po przejściu kilometra przez miasto dostałem tachykardii, czułem jak mnie głowa intensywnie pulsuje po lewej stronie czaszki i patrząc się przed siebie wszystko wirowało w lewo i prawo. Sprawdzając tętno naliczyłem ponad 3 uderzenia serca na sekundę, usiadłem i dopiero po godzinie-dwóch wszystko wróciło względnie do normy. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem, zioło z pewnego źródła i z pozostałymi spożywającymi wszystko ok. Stawiam na problemy z sercem :/
Generalnie polecam detox w celu silnego odrealnienia i spalenie dużej ilości mj. O wiele przyjemniejsza faza, prawie tak intensywna jak te z początku przygody z paleniem, ale dzięki doświadczeniu ma się lepszą kontrolę i docenia taki stan.
  • 5 / / 0
12 lutego 2018trotyl20 pisze:
12 lutego 2018Gibi420 pisze:
Polecam mleko z konopi :finger: Nic mnie jeszcze tak nie poskładało. Siedzieliśmy z ziomkami 3 godziny upaleni jak dzikie świnie, a to jedynie po wypiciu jednego małego łyczka :cheesy: Nie ma nic lepszego niż wyrobu spożywcze z ganji :yay:
upaleni? to wy paliliscie to mleko czy piliscie hmm?


ad hoc

odrealnienie... zmieszaj z DXM!
Piliśmy mleko :cheesy: Z tym "upaleni" chodziło mi o to, że mieliśmy fazę w chuj :yay:
Uwaga! Użytkownik Gibi420 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 997 / 99 / 0
Jak ?

1] zakupic staff w kofie lub poza nim ( co chceta )
2] jebnąć wiador [ lub pięć ]
3] stan odrealnienia uzyskany

Temat na kilka stron , no kuźwa.
  • 8103 / 914 / 0
ketamina-tyle w tym temacie.Wieksze odrealnienie od dexa.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 567 / 53 / 0
17 lutego 2018UJebany pisze:
ketamina-tyle w tym temacie.Wieksze odrealnienie od dexa.
zejdz na ziemie, ktory gimb wyłapie ket? ;-) :-D
Predzej martwy niz slaby
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 6 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.