Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Duzo zależy też od naczynia które mamy do dyspozycji. Na przykład pojemniki próżniowe które reklanowali w telezakupach miały pewną dziurke lub kratke (nie pamiętam) przez którą po wypompowaniu powietrza można było spowrotem je wpuścić za pomocą guzika. Dzięki temu wystarczyłoby przyłożyć dość szczelnie szyjke balona do takiej dziurki i próżnia sama zassałaby hel do środka i moglibyśmy momentalnie zakleić ów dziurkęOdwracając przy tym pojemnik minimalizując wpadanie powietrza). Myśle że jeżeli dysponowalibyśmy takimi pojemnikami to do środka nie dostałoby się więcej niż......ja iwem.....promil powietrza??
addict pisze: A mogę poprostu włożyć papier w pakiet po thc i obkleic czarną taśmą ? (szkotem) Właściwości zostaną do tygodnia? ;-)
Trzymałem tak kartoniki do miesiąca i nie odczuwałem zbytnio strat na jakości.
Pozdrawiam.
Światło i powietrze, ludzie!
...więc i związane z tym zabezpieczenia.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
teoretycznie, mając kwasa od czerwca, trzymany w aluminium + torebka foliowa + pudełko i bez światła, jak bardzo mógł stracić na mocy?
1 papier w czerwcu przetrzepał mnie ostro, jazda bez trzymanki na granicy bad tripa (ale mimo to bardzo pozytywna)
2 papiery w sierpniu dzikie doświadczenie, nawet tripnote pisałem, mindfuck przeokrutny, "wszystko jest wszystkim", kumpel który chciał skakać z barierki(pytał się "czemu nie?" i nie potrafiłem mu logicznie odpowiedzieć, byłem bliski załamania), mizantropia i doświadczenie sumarycznie chyba negatywne
no i właśnie - ile teraz zjeść? jeden? półtora? dwa? chcę w miarę mocnego doświadczenia, jak za pierwszym razem jedząc 1 sztukę. rozważam również candyflipa/połączenie z grzybami
Wiem na pewno że po 3 miesiacach trzymania w takich warunkach jak Ty nic sie nie zmarnowało ;)
Również rozważam candyflippa :D
jak będzie słabo to po np. tygodniu przerwy zjem karton + 2 pixy albo 2g cubensisów
i zdam raport :)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.