- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
pare razy walnąłem 0,5 xanaxu + 2 browary i zasnąłem jak suseł
raz waliłem browary, do tego parę xanaxów (ze 4-5) 0,5 i skończyło się naprawde tragicznie, wyjebało mnie w ostrą psychozę... naprawdę radzę uważac - fazy po tym nie ma a skonczyc moze się tragicznie (mnie po numerach które odwaliłem w czasie tej psychozy ledwo odratowali...) długi czas potem spróbowałem raz jeszcze 3xanaxy pod parę bro i skonczyło się równie tragicznie - to samo, ostra psychoza, której nie mozna powstrzymać farmacełtycznie ;/
DoktorZ pisze: działanie jest cholernie subiektywne...
pare razy walnąłem 0,5 xanaxu + 2 browary i zasnąłem jak suseł
raz waliłem browary, do tego parę xanaxów (ze 4-5) 0,5 i skończyło się naprawde tragicznie, wyjebało mnie w ostrą psychozę... naprawdę radzę uważac - fazy po tym nie ma a skonczyc moze się tragicznie (mnie po numerach które odwaliłem w czasie tej psychozy ledwo odratowali...) długi czas potem spróbowałem raz jeszcze 3xanaxy pod parę bro i skonczyło się równie tragicznie - to samo, ostra psychoza, której nie mozna powstrzymać farmacełtycznie ;/
mialem podobnie. zakupilem xanax i zaczalem lykac. tabletki po 0,25 poszlo 5 w tramwaju potem jakos piwko...dotarlem na hate niby cos przy kompie robilem. gdzis juz o tym pisalem. nastepnego dnia sprawdzilem zapasy: wyjebalem caly listek i do tego poszly 3 browary. Podsumowanie: 2 ostatnich wieczornych godzin w domu nie pamietam, ogolnie przypal bo starzy mysleli ze sie maksymalnie nakurwilem. niefajne to bylo.
reasumujac- mw. godzinka "imprezy" wot i cala historyja
Jeżeli chodzi o sny po mixie Alprazolam + Alko to mi się śniło że szedłem do Biedronki po ogórki bo chcialem mizerie zrobić bo Minister Spraw Wewnętreznych mial mnie odwiedzić :P hehe sno spoko
Sprobuj jeszcze klony,
Próbowałem za 1 razem zjadlem 15 tabletek(pol paczki) po 2mg i do tego kilka piwek i faze w sumie taka zauwazam ze po benzo moge sam sobie isc i wlasnie usiasc na laweczce i popijac browarka bez nikogo do towarzystwa(normalnie tak nie mam ) i tak wtedy wlasnie bylo ze sam se siedzialem i popijalem z 3 browarki a zjadlem tylko 15 tabsow bo drugie pietnascie gdzies podrodze zgubilem i potem jak wrocilem do domu to znowu potezny sen i nic nie bylo w stanie mnie obudzic.(podobno bylem blady jak sciana i ledwo oddychalem-tak mowila mi stara)
A za drugim razem w ciagu calej doby tzn od popoludnia jednego dnia do popoludnia drugiego zjadlem 2 paczki czyli 60 tabletek po 2mg i pamietam ze jak szedlem do monopola po chyba pierwszej paczce po piwko to sie zataczalem jakbym byl ostro najebany ale umysl mialem czysty ale tez nic specjalnie przyjemnego to nie bylo. Potem wypilem to piwko i pamietam ze pogorszylo mi to faze tzn bardziej zmuliło juz nie mialem tak czystego umyslu. Oczywiscie tych klonow nie zzarlem wszystkich naraz tylko tak jadlem po 5 - 10 co kilka godzinek raz wrzucajac pod jezyk raz gryzac. mialem caly czas na uwadze to co niektorzy tu pisali na forum ze po 10 klonaCH i jakims alko dwa dni urwane z zycia czy inne chore akcje ktorych chciaolem uniknac ale nic takiego sie nie wydarzylo.
A jak juz czytam tu na forum ze pol tabletki klona 2mg daje jakis luzik to juz wogole nie wiem co o tym myslec...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
