Dział zawierający fachową wymianę zdań na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
ODPOWIEDZ
Posty: 2608 • Strona 17 z 261
  • 4807 / 272 / 0
Z zainteresowaniem czytam Twoje posty ponieważ po pierwsze starasz się nie pozostawiać niczego przypadkowi, po drugie jeszcze niedawno pod Twoimi wnioskami odnośnie MXE podpisałbym się rękoma i nogami. Jak wygląda sprawa ze snem? Nie masz problemów z zasypianiem, wybudzaniem się, długością snu?
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 576 / 11 / 0
Antagoniści NMDA jedynie zapobiegają nadmiernej neurotoksyczności glutaminianu, która występuje przy chorobie Alzheimera. Co nie oznacza, że blokowanie go przyniesie nam dobre skutki, bo odpowiada za pamięć. Do tego antagoniści NMDA służą jako model schizofrenii u zwierząt skutecznie ją wywołując, nie mają działania przeciwpsychotycznego, a raczej pro-psychotyczne.

To, że coś działa neuroprotekcyjnie nie oznacza wcale, że ułatwia przyswajanie informacji. Benzodiazepiny też działają neuroprotekcyjnie, a ich wpływ na naukę jest raczej negatywny. Jeśli chodzi o swoistą reakcję na antagonizm NMDA to działa tu zasada, że 1/3 ludzi będzie miała reakcję pozytywną, 1/3 negatywną, a 1/3 neutralną. Dla tych dla których te środki działają pozytywnie, będzie skutkował on działaniem przeciwdepresyjnym, co z kolei przekłada się na dobrą wydajność. Tyle, że dla pozostałych 2/3 będzie działało po prostu źle ;-).
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 197 / 0
Z zainteresowaniem czytam Twoje posty ponieważ po pierwsze starasz się nie pozostawiać niczego przypadkowi, po drugie jeszcze niedawno pod Twoimi wnioskami odnośnie MXE podpisałbym się rękoma i nogami. Jak wygląda sprawa ze snem? Nie masz problemów z zasypianiem, wybudzaniem się, długością snu?
Sypiam jak niemowlę, sny pamiętam, koszmarów brak. Po prostu kładę się i w ciągu 15 min śpię. Nie budzę się w nocy i potrafię ustawić sobie budzik w mózgu, tj. budzić się o określonej porze bez budzika.
Paradoksalnie przed braniem się za stymulanty miałem zdiagnozowaną narkolepsję - bardzo żywe sny, sporo koszmarów, prawdziwie przerażające akcje wraz z paraliżem sennym. Do tego baaaardzo duża senność w ciągu dnia (a poziom cukru był w normie). Miałem też problemy ze sraniem, a tryb życia można by nazwać "prokastynacją" - wszystko lubiłem odwlekać.
Dodam, że nie brałem wtedy żadnych narkotyków ani leków (prócz przeciwalergicznych czasem), piłem tylko alkohol weekendami (i nadal piję :P ).
Na narkolepsję lekarz przepisał SNRI i to rozwiązało problem (dawki dużo niższe niż przy depresjach, bo akurat dep. nigdy nie miałem). Później zacząłem czytać i tak się wjebałem w stimsy :) MXE + reszta moich smakołyków rozwiązuje wszystkie moje problemy i sranie też mam już normalne :P
Antagoniści NMDA jedynie zapobiegają nadmiernej neurotoksyczności glutaminianu, która występuje przy chorobie Alzheimera. Co nie oznacza, że blokowanie go przyniesie nam dobre skutki, bo odpowiada za pamięć. Do tego antagoniści NMDA służą jako model schizofrenii u zwierząt skutecznie ją wywołując, nie mają działania przeciwpsychotycznego, a raczej pro-psychotyczne.
Nie można NMDA blokować kompletnie, bo wtedy występuje brak emocji kompletny. Należy odpowiednio obniżać jego działanie, gdyż większość ludzi je samych agonistów NMDA (je, znaczy normalnie - zjada posiłki złożone z agonistów), pije alkohol (który powoduje nadaktywność NMDA) i takie tam. Psychozy właśnie występują przy agonizmie NMDA - teoria by JohnnyHa sprawdzona przeze mnie: lekkie psychozy po nagłym odstawieniu alkoholu po tygodniu picia (np. w wakacje), kiedy kolejne dawki alkoholu przestają już pomagać, rozwiązuje memantyna lub metoksetamina od razu praktycznie.
Psychoz po stymulantach nie miałem ani razu, cały czas metoksa lub memantyna.

Odnosząc się do twojej wypowiedzi - jedyne, co może wywołać psychozę przy antagonizmie NMDA to nadaktywność tych właśnie receptorów, spowodowana przyjmowaniem antagonistów, ale nie zauważyłem, by występowało to przy tak niskich dawkach antagonistów.
Zauważyłem jednak zdecydowaną poprawę pamięci (naprawdę wyraźną - bo gdzieś 35 stron tego wątku to właśnie placebo "chyba coś lepiej pamiętam" - ja patrzę na coś i jeśli chcę to zapamiętać to jestem w stanie to odtworzyć po jednym przeczytaniu czy spojrzeniu). Poprawa pamięci nastąpiła zauważalnie nawet w stosunku do dopaminowych stymulantów, które brałem już wcześniej.
To, że coś działa neuroprotekcyjnie nie oznacza wcale, że ułatwia przyswajanie informacji. Benzodiazepiny też działają neuroprotekcyjnie, a ich wpływ na naukę jest raczej negatywny.
Oczywiście, że neuroprotekcyjność nie ma z tym nic wspólnego, po prostu podkreśliłem tę cechę jako bardzo ważną dla substancji takich jak memantyna czy metoksetamina. Jeśli chcemy ostro dopingować mózg, by mieć zauważalne efekty, a nie placebo lub efekt kofeiny, trzeba zapewnić odpowiednią ochronę neuronów i ich receptorów.
Benzodiazepiny do depresanty, więc tak samo, jak alkohol, utrudniają znacznie przyswajanie informacji.
Jeśli chodzi o swoistą reakcję na antagonizm NMDA to działa tu zasada, że 1/3 ludzi będzie miała reakcję pozytywną, 1/3 negatywną, a 1/3 neutralną. Dla tych dla których te środki działają pozytywnie, będzie skutkował on działaniem przeciwdepresyjnym, co z kolei przekłada się na dobrą wydajność. Tyle, że dla pozostałych 2/3 będzie działało po prostu źle .
Nie wiem skąd masz takie dane. Ja mam takie: czułość receptorów NMDA u różnych ludzi jest inna, a działanie na wpływ tego receptora jest odczuwalne i na podstawie tego można ustalić odpowiednie dla siebie dawki leków, które będą działać na nas pozytywnie. Inna sprawa to kwestia tolerancji na antagonistów NMDA, która u różnych ludzi może być inna (akurat w przypadku NMDA jest to chyba najbardziej nieregularna tolerancja, bo u jednych nie występuje w ogóle, a u niektórych pojawia się szybko) i to może być podstawą do twoich zarzutów (negatywna lub neutralna reakcja), nie samo działanie tego receptora.

Spróbuj zjeść dużo agonistów NMDA to zobaczysz jakie będą efekty :)
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 576 / 11 / 0
Jeśli chodzi ci o kwas glutaminowy i glutaminian sodu to brane z zewnątrz nie przechodzą bariery krew-mózg więc trzeba by je podać dordzeniowo %-D. etanol antagonizuje receptory NMDA, a psychoza jest spowodowana neurotoksycznym metabolitem alkoholu - aldehydem octowym, zresztą główną przyczyną odwodnienia i kaca. Te dane były wzięte z FAQ DXM i są one w sumie "wzięte z dupy" chodzi jedynie o to, że różni ludzi mają różne reakcje na antagonizm NMDA. Ja mam dość negatywną reakcję na DXM, już przy pierwszym plateau i o wiele mocniej odczuwalną od reszty co raczej nie jest spowodowane polimorfizmem CYP2D6, bo kodeina działa na mnie normalnie.

Odczucie po etanolu jak na antagonizmie NMDA też u mnie występuje i jest dość nieprzyjemnie odczuwalne już po dawce 2-3 piw. Co do działania DXM to jest on głównie agonistą sigma i SNRI, a także antagonistą receptorów nikotynowych, dopiero jego metabolit dekstrorfan antagonizuje NMDA. Z uwagi na to nie wiem, czy MXE zadziałałaby na mnie negatywnie, ponieważ to agonizm sigma może być winny dysforii. Tu z kolei nie wiadomo czy MXE jest agonistą tegoż receptora. PCP np. działa wybitnie schizofrenicznie.
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 197 / 0
Etanol powoduje nadaktywność NMDA na następny dzień, a w momencie picia raczej wątpię w antagonizm NMDA, gdyż odczucia są kompletnie inne niż przy memantynie/metoksetaminie (chodzi o odczucia wpływu na NMDA). Jak też w takim razie wyjaśnić sprawę, że przyjęcie mxe lub memantyny na kacu od razu pomaga?
Odwodnienie u mnie nie wchodzi w grę, zawsze zaopatruję się mocno w płyny przy piciu alkoholu, a więc "kac" musi być spowodowany czym innym.
DXM nie próbowałem i z uwagi na "odbiorców" tego środka raczej nie zamierzam (niezła antyreklama). Na CYP2D6 wpływają SNRI i SSRI, z tego, co mi wiadomo, a więc możliwe że branie SNRI ma u mnie znaczący wpływ na odbiór innych substancji.
Z uwagi na to nie wiem, czy MXE zadziałałaby na mnie negatywnie, ponieważ to agonizm sigma może być winny dysforii. Tu z kolei nie wiadomo czy MXE jest agonistą tegoż receptora.
Ja dysforii doświadczałem na początku brania MXE, którą podobno zalicza się pod bodyload. Występuje podczas rozkręcania się tego środka przez pierwsze parę dni i można temu zaradzić poprzez branie do MXE niskich dawek imbiru. MXE ma działanie opioidowe (sam odczuwałem w momencie rozkręcenia się poczucie "bezpieczeństwa" i "spokoju"), więc być może występuje podobna dysforia do opisywanej, ale tylko przez chwilę.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 576 / 11 / 0
Tyler Durden pisze:
Etanol powoduje nadaktywność NMDA na następny dzień, a w momencie picia raczej wątpię w antagonizm NMDA, gdyż odczucia są kompletnie inne niż przy memantynie/metoksetaminie (chodzi o odczucia wpływu na NMDA). Jak też w takim razie wyjaśnić sprawę, że przyjęcie mxe lub memantyny na kacu od razu pomaga?
Mają działanie przeciwbólowe, a etanol powoduje u mnie odczucie dysocjacji, jestem zwyczajnie bardziej wrażliwy i to czuję ;-).
Tyler Durden pisze:
Odwodnienie u mnie nie wchodzi w grę, zawsze zaopatruję się mocno w płyny przy piciu alkoholu, a więc "kac" musi być spowodowany czym innym.
Odwodnienie jest spowodowane przez zużycie wody w czasie metabolizowania etanolu do aldehydu octowego i aldehydu do kwasu octowego. Niemniej jednak aldehyd octowy powoduje sam w sobie ból głowy, złe samopoczucie i inne nieprzyjemne efekty jak neuro- hepato- i kardio- toksyczność.
Tyler Durden pisze:
DXM nie próbowałem i z uwagi na "odbiorców" tego środka raczej nie zamierzam (niezła antyreklama). Na CYP2D6 wpływają SNRI i SSRI, z tego, co mi wiadomo, a więc możliwe że branie SNRI ma u mnie znaczący wpływ na odbiór innych substancji.
Tak, ale "odbiorcy" nie przekładają się bezpośrednio na wartość danej substancji chemicznej. To, że jest sprzedawana w aptekach bez recepty niczemu nie świadczy.
Tyler Durden pisze:
Z uwagi na to nie wiem, czy MXE zadziałałaby na mnie negatywnie, ponieważ to agonizm sigma może być winny dysforii. Tu z kolei nie wiadomo czy MXE jest agonistą tegoż receptora.
Ja dysforii doświadczałem na początku brania MXE, którą podobno zalicza się pod bodyload. Występuje podczas rozkręcania się tego środka przez pierwsze parę dni i można temu zaradzić poprzez branie do MXE niskich dawek imbiru. MXE ma działanie opioidowe (sam odczuwałem w momencie rozkręcenia się poczucie "bezpieczeństwa" i "spokoju"), więc być może występuje podobna dysforia do opisywanej, ale tylko przez chwilę.
W jaki sposób imbir działa pomocniczo w stosunku do dysforii?
Uwaga! Użytkownik howlman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 197 / 0
Mają działanie przeciwbólowe, a etanol powoduje u mnie odczucie dysocjacji, jestem zwyczajnie bardziej wrażliwy i to czuję .
To jest właśnie dziwne, bo u mnie alk powoduje po prostu stan relaksu spowodowany depresyjnym działaniem, do tego działa przeciwlękowo, uspokajająco.
Tak, ale "odbiorcy" nie przekładają się bezpośrednio na wartość danej substancji chemicznej. To, że jest sprzedawana w aptekach bez recepty niczemu nie świadczy.
Niby tak, ale to wystarczyło, by mnie trzymać z daleka. Zresztą ja zawsze trzymałem się z dala od dysocjantów i psychodelików, wiem że DXM w niskich dawkach też tak nie działa, ale mimo to.
Do MXE się przekonałem wiedząc, że działania dysocjacyjnego nie odczuję, z memantyną tak samo.
W jaki sposób imbir działa pomocniczo w stosunku do dysforii?
Działa jako agonista odpowiednich receptorów serotoninowych, ale to by musiał więcej JohnnyHa powiedzieć, który mi go polecił. Imbir usuwa dysforię (która na MXE trwa początkowo z 10 min? I jest bardzo lekka) i obniża temperaturę ciała.

--- edit ---
@Lady-K
Poważnie bym się zastanowił nad używaniem MXE na dłuższy dystans. Ta substancja oprócz pożądanego działania ma jeszcze szereg bardzo chujowych efektów ubocznych. Mówię to z perspektywy kilkumiesięcznej praktyki.
Jeszcze ten post mi nie daje spokoju. Czy zauważyłeś jakieś długofalowe negatywne skutki, czy po prostu po odstawieniu jest jakiś "kac", przechodzi i tyle?
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 1238 / 30 / 0
Jakie polecacie preparaty z omega-3? Czy może lepiej rozejrzeć się za olejem lnianym?
לאכול חומצה!
  • 1251 / 4 / 0
Zdecydowanie lepiej i taniej olej lniany. Poza tym w lnianym masz dodatkowo omega 6 - tez nie mozna ich zaniedbywac.

Jesli jednak nie masz mozliwosc go pic lub po prostu nie lubisz - polecam Olimp Gold Omega-3 sport edition (niecale 40 zl za 120 kaps x 1000mg 65%).

Osobiscie jednak najlepsze efekty przynosi mi picie oleju lnianego (20-40 ml dziennie, podzielone na mniejsze dawki) oraz dodatkowo spozywanie lecytyny olimp.

Lecytyna rowniez zawiera sporo omega-3 a dodatkowo jest dobrym zrodlem inozytolu i choliny.
  • 1238 / 30 / 0
Właśnie zajadam tą lecytynę, ale chciałem przerzucić się na coś innego, celuję bardziej w olej lniany, gdzie mogę go dorwać?
לאכול חומצה!
ODPOWIEDZ
Posty: 2608 • Strona 17 z 261
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.