- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
25 stycznia 2018OdwiertKorzenny pisze: Chodzi o to, że benzo potrafi długo siedzieć w organizmie,
co może się przełożyć na jakość doświadczenia
Dzis wieczorem postaram sie to podsumowac.
FAKTY sa jednak takie- benzo hamuja neurogeneze, synaptogeneze i blokuja rozwoj wielu czynnikow.
Do tego walicie spidy ktore obciazaja mozg.
Na reszte pytan odpowiedzcie sobie sami.
Ja to zakoncze tylko starym dobrym- podcinacie sobie galaz na ktorej siedzicie.
Zamiast postawic na rozwoj brniecie w slepy zaulek.
Po co?
Dla paru godzin namiastki tego co bylo?
Placzy bedzie jeszcze wiecej zwlaszcza po benzo zakupionych od vendorow ktorzy pchaja Wam cos.
Cos bo mieszali juz eti z blekitem metylenowym.
Cos bo syntezuja to w warunkach garazowych.
Cos bo jedna pomylka w syntezie i mozecie byc sparalizowani.
A byly juz przypadki ze chlopaki miesiac- dwa dochodzili do siebie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
to mózg wysiura mnie sero, bo jest pod wpływem benzo ?
25 stycznia 2018Lesio99 pisze: Przed nikim.To nazywa się tłumaczenie.Skoro inni mnie uważają za ćpuna to chce wyjaśnić na czym problem polega i szukać sensownej rady bo sam z tego nie jestem zadowolony i dlatego się tu żalę. Główne pytanie czy jeśli bede zażywał to jeszcze przez jakiś okres ( mam nadzieje że wyleczą te zatoki ..) to czy potem bede w stanie stopniowo to odstawić bez jakiś mocnych schiz lub na inne podobne leki zmienić które są mniej szkodliwe dla umysłu i odstawienia, nie wiem czy mnie zrozumiałeś ale inaczej nie wytłumaczę xd
A byly juz przypadki ze chlopaki miesiac- dwa dochodzili do siebie.
[/quote]
Mógłbyś proszę rozwinąć swoją myśl? Dlaczego i z jakich powodów ktos mógłby być sparaliżowany?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Problem w tym, że słabo pamiętam fazę, benzo ograniczają umysłowo i spowalniają rozwój, stimy euforyczne neurotoksyczne.
Lepiej pizgać opio.
Ktoś po dyskusji o braniu benzo i tego, że są amnestyczne zapytał mnie czy miałem zjazd i tu właśnie problem w tym, że NIE PAMIĘTAM i tyle warte jest łykanie benzo. Spłycają i wywołują amnezję dobre dla kogoś z lękami i problemami, do ćpania to taki średni miks chyba, że mikro mikro.
Wydaje mi sie ze benzo oslabiaja dzialanie stymulantow.Ale ja tam nie wiem, wiec prosze o wyjasnienie tez sytuacji.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
