Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Jak bardzo sama benzydamina na nerki szkodzi? Ktoś się nieco bardziej ode mnie zna?
benzydamina wypłukuje witaminy, na pewno żelazo i magnez, ale także wiele innych.
Może spowodować uszkodzenie siatkówki. To właśnie przez to powidoki zostają czasem na wiele miesięcy po tripie.
Dobrze byłoby się wesprzeć jakimiś artykułami naukowymi, ale nie wiem czy ktoś to badał. Jak będzie mi się chciało to może poszukam, ale ostatnio rzadko mi się chce cokolwiek ;)
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Ogólnie podsumowywując muszę się przyznać że jestem jebanym wrakiem ludzkim nie zasługuje na choć odrobinę współczucia sam sobie zgotowałem ten los. Czasami żałuje że zdarzyłem się odratować gdy przedawkowałem 9 gałek musz. wtedy naprawdę prawie zdechłem, powinienem wtedy skrócić sobie cierpienia związane z jebanym ćpaniem.
(Mt 10, 33).
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
