Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
Gotowanie pewnie ma sens ale dla pokruszonych liści, bo cięzko wypić taką herbatkę z fusami.
Jeśli kupujesz pokruszone liście to nie widzę przeszkód że by je zmielić na proszek np. w elektrycznym młynku do kawy.
Raz piłam po 1dnej niemocnej herbatce codziennie przez 5 dni z rzędu (co było wyczynem trudnym i niezbyt sensownym:) i nie zauważyłam żadnej reakcji abstynencyjnej ze strony swojego organizmu, jedynie wymęczenie mdłościami i szczery odrzut na samą myśl o kratomie (co zresztą występuje u mnie po każdej 1dnej herbatce :-) )
Osobiście z pewnością częściej się na temat kratomu wypowiadam, niż go używam, bo jest dla mnie ciekawą roślinką, co do której wciąż jest wiele pytań.
Wg. mnie uzależnienie się od kratomu jest bezsensowne z kilku powodów:
1- trzebaby kupować na kilogramy:);
2- łykać to dzień-po-dniu - to wg. mnie zadanie dla prawdziwych "twardzieli", a łykać to więcej niż raz na dobę - to już w moim pojęciu fizycznie niewykonalne;
3- dużo mniejszym kosztem można uzyskać podobny, ba! mocniejszy efekt za pom. innych substancji (dla zdesperowanych:)
4- może nie wszyscy wiedzą, że u osób używających kratomu nałogowo robią się ciemne plamy na twarzy:) (co mnie osobiście odstrasza, gdyż kwestie urody są mi bliskie :-) )
Owszem - czytałam relacje z uzależnień od kratomu :huh: ) Ludzie sobie wstrzykują Mitragyninę ^_^) No - różne rzeczy są możliwe:)
Moim zdaniem kratom nadaje się na używkę okazyjną, a nie powszednią.
Czy ktoś z was zauważył jakiś fizyczny dyskomfort po "odstawieniu" kratomu?
Funatic: dlaczego określasz kratom tak brzydko? "Gównem" możnaby nazwać wszelakie speedy, benzo-, nikotynę nawet, ale większość nieprzetworzonych roślin nie zrobi człowiekowi trwałej krzywdy (w przeciwieństwie do wyżej wymienionych substancji).
Prosze o odpowiedz.
Powiedzmy gdybym kupił ten thai z cut - źródło /łysy za 24,99 Ile tam jest? 1g? Na ile relaksacyjnych użyć to starczy? za 25 to miałbym 750mg kodeiny którą minimum 2 razy bym się ładnie porobił. Właśnie nie wiem co się bardziej opłaca.
ps.
a może ktoś łączył kratom z kodeiną i napisze czy występuje wtedy jakieś ciekawe kaskadowe wzmacnianie się tych dwóch substancji.
thai jest cos na oko 5-6g i jest to jedna mocna porcja raczej.
wg mnie warto sprobowac bo moze akurat polubisz bardziej. przynajmniej nie trzeba sie po aptekach szlajac tylko elegancka dostawa do domu jest :)
A i dobra rade dal ktos tu w watku: jak kupujesz suszone liscie to warto je potraktowac mlynkiem do kawy, po paru sekundach masz liscie zmielone na proch i herbatka z tej samej ilosci klepie lepiej.
a co do laczenia to hmm? trzeba sprobowac i obadac co i jak :)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.