Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 243 / 7 / 0
Tak jak w temacie, czy istnieją jakiekolwiek? Każdy kto szamał dłuższy okres czasu na pewno wychwycił to, że słabiej zapamiętuje się pewne rzeczy. Jest to prawdopodobnie skorelowane z działaniem dysocjantów poprzez blokowanie kanału NMDA, jak np. dex. I teraz pytanie, czy istnieją jakieś w ogóle które nie posiadają tej właściwości, czy jest to ich nieodłączny element? Ewentualnie czy istnieje jakiś sposób który ktoś testował jakaś substancja działająca przeciwnie w tej kwestii która kontruje to pogorszenie powstawania śladów pamięciowych?

edit: z tego co widzę chociażby z głupiego artykułu na wiki, to chyba istnieją (?) to może dodam do pytania czy jakieś na rynku RC by mogły nie posiadać tej właściwości blokowania NMDA i pogarszania pamięci?
"Drugs are so fucking good... they're soo good. They're actually so damn good that they'll ruin your life. This is how good they are!" Louis C.K.
  • 2 / / 0
Osobiscie do kuracji ala get baseline uzywalem Noopept/ Sunifiram (+ ALCAR) (+ zrodlo choliny). Ale niech ktos inny sie j wypowie. pozdr
  • 283 / 33 / 0
Blokowanie NMDA to esencja działania dysocjantów, z czego wynika to że wszystkie dyso mają wpływ na osłabienie zapamiętywania jako że receptory NMDA odpowiadają między innymi za zapamiętywanie rzeczy.
dawniej Anon
  • 9653 / 1902 / 2
Generalnie w niewielkich dawkach i brane rano nie pogarszaja pamieci.
Najwiekszy blad to branie dyso na noc.
W nocy organizm potrzebuje wapnia i hulajacych kanalow wapniowych do konsolidacji informacji.

Mozna tez sprobowac lecytyny slonecznikowej (nie sojowej) jajek i inhibitora acetylocholinesterazy.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 243 / 7 / 0
@[mention]Stteetart[/mention], z tego co mówisz, magnez również należałoby brać rano, a wapń wieczorem?
z drugiej strony po pierwszych godzinach porannych wapń też już powinien być przydatny do lepszego myślenia przy pracy umysłowej...
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2018 przez ergoSum, łącznie zmieniany 1 raz.
"Drugs are so fucking good... they're soo good. They're actually so damn good that they'll ruin your life. This is how good they are!" Louis C.K.
  • 9653 / 1902 / 2
Z tego co pamietam wapn z magnezem powinien byc przyjmowany w proporcji 3:2.
Przez wzglad na ich wspolny antagonizm i wypieranie sie w niektorych miejscach.

Do tego dochodza - kalcytonina, wit D3, zaleznosc z fosforem i potasem i wiele innych czynnikow
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 12 / 1 / 0
Memantyna poprawia pamięć. Też można się zdysocjować, ale mechanizm działania jest z deka inny. Blokuje NMDAr dopiero w momencie nadmiernego pobudzenia, a gdy wszystko jest w porządku to umożliwia normalne funkcjonowanie receptora.
  • 1152 / 230 / 7
10 października 2018Nulltum pisze:
Memantyna (...) Też można się zdysocjować
Nie słyszałem jeszcze o rekreacyjnym używaniu memantyny. Opisz dawkowanie i subiektywne efekty. W wątku o memantynie.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 119 / 8 / 0
U mnie wręcz odwrotnie. Dysocjanty a konkretnie difenidyna poprawiła pamięć i to naprawdę nieźle. Kiedy jestem porobiony, owszem, są zaniki pamięci. Ale po takiej dajmy na to tygodniowej kuracji, czuję, że pamięć działa dużo lepiej.
  • 3651 / 999 / 2
W przypadku difenidyny wszystko zależy od dawki, innych przyjmowanych substancji, okresu przyjmowania.
sky is the limit
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.