Najlepiej wypić i popić paroma szklankami gorącej wody i po 5 min. zaczyna klepać.
Nof pisze:Jeśli już chcecie podawać sobie kodeinę inaczej niż doustnie to polecam metodę iniekcji domięśniowej lub wlewu doodbytniczego.
Domięśniowo? To jest kurwa chore... Wbijać sobie tak głęboko, taaaaką grubą igłę, w kilka miejsc (w dupsko :D) i jeszcze boli. Do tego można sobie uszkodzić nerw jakiś. Pierdolę i.m.
Doodbytniczo? Powiem wulgarnie - gówno zalega w dupie/jelitach (szczególnie jak jesteś w ciągu), a lewatywy nigdy nie robiłem i nie mam zamiaru.
Najlepiej doustnie gdy się używa okazyjnie. Gdy się jest wjebanym i zdesperowanym to dożylnie. Ja jednak boję się jebnąć po kablach więcej niż 150mg i już. Maksymalnie walnął bym 200mg, ale jest problem z kupnem Antka20 ostatnio...
P.S.
Opiaty mi się znudziły więc MJE TO JEBJE!
Tak więc wody wyszło ok. 30ml, musiałam robić 3 zastrzyki (3x10), do tego kilkanaście wkłuć na zgięciu, ale tam się walnąć nie udało (żyły na emeryturze, tak jakby). Padło na stopy.
Samo podanie kodeiny iv boli, nie jest to jednak ból nie do wytrzymania. W miejscu wkłucia pojawia się czerwony bąbel (obrzęk? reakcja alergiczna?). Wystąpiły duszności, utrzymujące się do 3 godzin.
Efektów pozytywnych praktycznie brak u mnie, nawet nie mam porównania co do tych dawek przy innych metodach podania.
Gra niewarta świeczki, chyba że komuś się nudzi bardzo.
I jeszcze:
Nakurwiają mnie stopy do dzisiaj
Przed strzałem – ok.20mg difki, 2mg alprazolamu
Bąbel? Nie chce wyjść na idiotę, ale czy takie coś się nie tworzy, jak się nie trafi w żyłę, i zawartość pójdzie pod skórę? Chociaż wygląda na to, że chyba znasz się na iv, ale mimo wszystko się dziwię.
Hurra, diese Welt geht unter
jacok pisze: 30 ml? Z czego robiłaś ekstrakcję? Nie żebym chciał próbować, pytam z ciekawości.
Bąbel? Nie chce wyjść na idiotę, ale czy takie coś się nie tworzy, jak się nie trafi w żyłę, i zawartość pójdzie pod skórę? Chociaż wygląda na to, że chyba znasz się na iv, ale mimo wszystko się dziwię.
Podanie dożylne kodeiny nic nie boli, normalnie wchodzi, czuć pierdolnięcie histaminy do głowy (przyspieszona akcja serca), a w okół miejsca wkłucia pojawiają się bomble, ale to od histaminy, nie od pierdolnięcia pod skórę.
Waliłem kodę i.v. tylko 3 razy, i wychodziło mi do puknięcia 10ml roztworu (1 paczka Antka15), dokładnie filtrowałem przez pompke 20ml 3 razy, filtr dokładnie wyciskałem.
W każdym bądź razie nie wygląda to na nic przyjemnego.
Hurra, diese Welt geht unter
3 op. Antidolu15 - Antidol 20 jest wycofany, mleka z Dafalganu bałabym się strzelić.
Ekstrakcję zrobiłam nietypowo - strzykawka 20ml + mokra kulka z waty na dnie (trzeba wymieniać); nie będę się rozpisywać nad szczegółami.
Wydaję mi się, że taka ilość wody wystarcza w zupełnośści. Normy przyjęte na forum, tzn.~50ml/paczkę są używane tylko dlatego, żeby straty kodeiny w papce paracetamolowej i rozpuszczonym w wodzie paracetamolu były jakby „w równowadze”, praktycznie i ekonomicznie. Rozpuszczalność kodeiny nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. [nie wiem czy wyraziłam się dość jasno]
Anthistaminy I generacji też się nadają, zażyłam wystarczającą ilość, bo reakcja była miejscowa (brak późniejszego swędzenia ogólnie).
Trafiałam w żyłę, mam pewność. Ten obrzęk pojawił się dopiero chwilę po podaniu roztworu wraz ze swędzeniem, praktycznie całe wnętrze stopy zrobiło się czerwone. Minęło po jakimś czasie.
Jeszcze jedno – naprawdę odradzam zabawy w tym kierunku, nieopłacalne, ryzykowne, bez sensu. Moje cele były eksperymentalne raczej, utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że potrzeba mi długiej przerwy.
pozdrawiam
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
wsburroughs aka kerouac
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
